Jakie wrażenia?

Jakie wrażenia?

Postprzez Tawariszcz w 19 Mar 2015, 23:12

Witajcie!

Macie już Wektor Zagrożenia? Ja pobiegłem do sklepu w dniu premiery i zgarnąłem ostatni egzemplarz.
Jakie są wasze wrażenia co do książki? :)

---
Czy ktoś wie po co ta karta? Też macie waleta/jopka czy są różne?
:

Stalker Zgrabny.
To ja.
Chory na głowę.
Zdrowy na umyśle.
Wolny lecz szybki.
Nie umiem chodzić po wodzie.
Za to umiem pływać.
Nie lubię większości ludzi.
Spokojnie. Ciebie lubię.
Dobrej Zony.
Awatar użytkownika
Tawariszcz
Kot

Posty: 29
Dołączenie: 26 Sty 2015, 17:31
Ostatnio był: 16 Sie 2016, 16:15
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: SPSA14
Kozaki: 9

Reklamy Google

Re: Jakie wrażenia?

Postprzez Universal w 20 Mar 2015, 05:10

Karty to swoista "tradycja" Fabryki do której najwyraźniej powrócili. Kiedyś dostałem ich książkę Kołodziejczaka (słabą) - pierwszą od nich notabene - i był król. Podejrzewam, że możesz zgarnąć całą talię, o ile wymieniałbyś się z innymi, bo prawdopodobieństwo ustrzelenia 52 sztuk, każdej z osobna, bez powtórzeń, jest... małe.

Książki nie mam i nie mam zamiaru kupować/pożyczać, bo Survarium jest dla mnie zwyczajnie nieinteresujące. Nie rozpatruję tego w kategorii czegoś więcej niż "szczelanki". Zupełnie, jak olałem Metro, z głupia frant biorąc Dzielnicę Obiecaną. Z tej "nowej ruskiej postapo" bierze mnie tylko stalker, tylko ze względu na uniwersum.
Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie; myśl z duszy leci bystro, nim się w słowach złamie.
Awatar użytkownika
Universal
Monolit

Posty: 2506
Dołączenie: 21 Lip 2010, 17:54
Ostatnio był: 14 Lip 2017, 21:00
Miejscowość: Poznań
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki: 990

Re: Jakie wrażenia?

Postprzez Kałach w 12 Kwi 2015, 23:15

Chyba jak na razie najgorsza książka z serii FabrycznaZona.

Początek jest bardzo ciekawy, aż do momentu rozstania się z koczownikami, kiedy to co chwilowe potyczki - czy to z bandziorami, czy z wojskiem - stają się monotonne.

Główni bohaterowie nie są zbyt ciekawi, szczególnie Aleks i Jana, o tym pierwszym nie wiemy nic, oprócz tego że lubi czytać książki. Natomiast Jana jest bardzo sztuczna i wkurzająca. Nieco lepiej jest wykreowany Szwed, chociaż jego fanatyzm mitologiczny jest moim zdaniem dodany nieco na siłę, lub mógłby być wykorzystany nieco lepiej, za mało przypominał dziwaka ;)

Kolejnym minusem jest masa bezsensownej akcji, tu się poszczelajo, tu się pobijo. W dodatku kolejna kniga powtarza temat fajterów i poligonu śmierci. Nuda.

Książka Andrieja Lewickiego dwa razy lepsza, więcej w niej pasji niż tylko chęci zarobienia pieniędzy i wypromowania gry.

Tak czy inaczej uważam że uniwersum ma spory potencjał, co pokazuje Łowca z Lasu. Więc czekam na wydanie kolejnych książek Andrieja Lewickiego, czy też nowych autorów.

Moja ocena 4/10
Image
Awatar użytkownika
Kałach
Stalker

Posty: 108
Dołączenie: 06 Sty 2013, 13:39
Ostatnio był: Wczoraj, 12:43
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 27


Powróć do Wektor zagrożenia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości

cron