[19 Lut 2026, 18:22] Alchemik: Caleb, ale prawda jest taka, że co bym nie napisał, to będzie źle. Odpuszczę, będzie dalej po mnie jechał, zobaczy, że może. Będę się z nim wdawał w sprzeczki, to Pałjack będzie twierdził, że to moja wina i chciał mi ograniczyć sb, jakbym co najmniej mało krzywdy z jego chłopskiej ręki dostał jeszcze.