Drodzy czytelnicy użytnicy - teksty od pół roku piszę trzeźwy, a nie trzeźwy to tylko te dla beki.

Jak się piszę nazwę tej snajperki nie sprawdzałem. Może mnie kto oświeci...
Prostacki rzyg miał być, bo to bandyci jełopy? Chyba nie sądziłeś, że będą mówili do siebie Milordzie, co sądzisz, byś przestał mnie nazywać ku*wą, gdyż mi to uwłacza? Zwłaszcza, że koleś podważa jego zdanie i go obraża. Za ku*wę to mógł go nawet zastrzelić, bo w tym światku to raczej nie jest komplement. Nie widzę zasadności. U ciebie bohater nie pasował do wiąchy bluzgów.
Brystol, brystol się zysroł. Miał być blok.
Ostatniego zdania nie czaję. Ani o pisaniu na czeźwo ani o stalkerowatości.
Korekta była słaba bo pisałem do 2 w nocy, a poprawiałem z rana.

Ale akurat to dla mnie jest najmniej ważne.