Hejka, tu prawdziwy polski stalker (tak siebie nazywamy łażąc z plecakiem po czarnobylskiej Zonie nielegalnie i śpiąc po tamtejszych wiochach). Dość często jeżdżę za naszą wschodnią granicę i aż się prosi, żeby przywieźć trochę tego produktu:
A więc jeśli są jacyś chętnie na to to piszcie priv
Bljać... zawsze marzyłem o zostaniu Sidorowiczem xD
Aha - energolki mają chu*owy smak arbuza i występują w wersji 0,25 i 0,5l
W sumie to z chęcią bym kupił trochę sztuk i można byłoby zrobić jakiś konkursik
"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota" Wheeljack
Za ten post KoweK otrzymał następujące punkty reputacji:
Kilka sztuk mi jeszcze zostało, więc z miłą chęcią. Dla uwiarygodnienia, że nie jestem jakimś randomem scamerem i przede wszystkim dla pochwalenia się, łapcie kilka moich historii, bo stalker ze mnie owszem, ale prawdziwy, a nie jakieś przebierańce