MeZZerschmitt napisał(a):No właśnie, Kontroler to błahostka, wystarczy podbiec i nawet nożem można go zaciukać.
Wydaje mi się, że byłoby to bardziej przerażające, gdyby ukazywał się w x18, kiedy na przykład stoimy sobie (...)
O, NIE !! Nic bardziej przerażającego! Ja i tak żywię wielką awersję do kontrolerów, jak i całego x-18.
Chociaż mam mały sentyment do tego miejsca, bo tutaj skakałam po wszystkich opcjach i się dowiedziałam o możliwości zmniejszenia trudności gry... W zasadzie raczej takie coś powinno być na początku, a tu jest możliwość w każdej chwili to zmienić... <głupek>
Stukające drzwi rox

Myślałam, że tu wyleci mi jakiaś horda snorków... Przeliczyłam się. *sniff*
Ale najokropniejsze było dla mnie zderzenie ze snorem w miejscu, gdzie musiałam znaleźć tego pierwszego doktorka. Wpadłam na niego i nie miałam pojęcia, że on tam jest. Ech.
(Ufff.. to podzialało jak jakaś sesja terapeutyczna.)