Renegaci. Jak ich poprawić?

Na trzeźwo to możemy dyskutować tylko o ogólnych sprawach, rzekł Naznaczony, wychodząc z baru.

Renegaci. Jak ich poprawić?

Postprzez Alchemik w Wczoraj, 18:42

Temat na luźną pogawędkę.
Uważam bowiem, że Renegaci są najbardziej niedocenioną przez twórców frakcją, która miała być tylko technicznym wrogiem, by nie psuć sobie relacji z bandytami z Wysypiska, co umożliwia potem spokojne dołączenie do grupy Jogi.
Nie różnią się niczym od bandytów względem wyglądu i zachowań, nie mają unikalnych dialogów. Jedyne co ich mają własnego to w zasadzie naszywka ze Skorpionem.
Stąd też moje pytanie do osób, które grały w Czyste Niebo i lubią tworzyć fanowskie koncepty.
Jak wy byście naprawili Renegatów?
Ja na pewno zrobiłbym im inne ciuchy. By odróżniali się od bandytów powinni mieć jakieś camo ukrywające ich w bagiennych/leśnych ostępach. Ewentualnie szefowie (ci ubrani w bandycką wersję kurtki najemnika) mogliby mieć lekko bardziej wpadające brązowe elementy ciuchów w bordo.
Frakcja ta byłaby mocno podzielona, bardziej niż bandyci. Z jednej strony bowiem byliby w niej drobni cwaniacy, którzy uciekli ze swoich frakcji, bądź zostali wyrzuceni, z drugiej strony bandyci, którzy pokłócili się z Jogą/Dzikiem/Sułtanem i mimo, że przeżyli, mają gorszy sprzęt, często samodzielnie naprawiony, z trzeciej strony byliby to "tańsi" najemnicy, którzy za byle ochłap mogliby coś robić, ale nie są godni zaufania i potrafią odwalić szajs, jeżeli uznają, że ich zleceniodawca ma sprzęt bardziej wart niż zapłata. W sumie można by było porównać ich trochę do tych bandytów ze starych konceptów stalkera, którzy tworzyli bandę " Czarne Ślimaki" czy jakoś tak.
Co więc trzymałoby tę frakcję przy istnieniu? A no to, że skoro część z nich to byli członkowie frakcji, to znają słabe punkty tych grup i sprzedają informacje na lewo i prawo. Jako, że nie mają stałej bazy i są rozproszeni, świetnie potrafią uciec przed zemstą, a w dodatku nie trzymają się ksywek i noszą maski. Prowadzą szyfrowane kanały na PDA, dzięki czemu, mimo oddalenia mogą wymieniać się informacjami i ustalać spotkania. Te odbywają się raz na pół roku gdzieś, gdzie zwykli stalkerzy boją się zachodzić, jak Limańsk, Martwe Miasto, czy Jelito Zony.

A wy jak byście rozwinęli Renegatów, by byli o wiele ciekawszą frakcją?
Piszcie swoje propozycje, niech to forum nieco ożyje. :piesek:
Lizać stópki, niuchać stópki, wielbić stópki.
Awatar użytkownika
Alchemik
Człowiek-Artefakt

Posty: 668
Dołączenie: 17 Lut 2010, 12:59
Ostatnio był: Wczoraj, 20:16
Frakcja: Iskra
Ulubiona broń: "Tunder" 5.45
Kozaki: 209

Reklamy Google

Powróć do Ogólna dyskusja

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości