@Idek Kiepskie rozwiązanie. Co, jeżeli nie posiada się 8000 RU? Poza tym kto pobiera tą forsę? Księgowy Monolitu z kasą fiskalną? Zresztą podniesienie sprzętu nie nie przeszukanie ciała. Poza tym nie chodzi o samo bogacenie się, ale zdobywanie zacnego sprzętu w zbyt wczesnym etapie gry. Choć swoją drogą właśnie to zawsze stawiam sobie za pierwszy cel w grze

@Smoq
Podoba mi się Twój pomysł z autodetonacją- Monolit to fanatycy akurat godni metod Al-Kaidy. Ale nie wiem Smoq'u, jak to widzisz? Czy oni w momencie wybuchu mają zniknąć? Byłoby to rzeczywiście niezgodne z realiami Universum. Może zrobić inaczej? Nie znam pełnych zasad egzystencji Monolitu tak jak je zapisałeś w kodzie gry, dlatego wszystko piszę w trybie przypuszczającym: członek Monolitu po śmierci natychmiast, albo po padnięciu ostatniego członka oddziału (który byłby "inicjatorem detonacji") wysadzałby się, w szczególności z pukawką którą dzierżył. Głowy nie dam, ale solidny wybuch chyba sprowadza stan sprzętu do poziomu bezużytecznego złomu, w sprzedaży nie wartego nawet 500 RU? Oprócz tego, by nie okazało się, że sprzęt na zewnątrz jest zniszczony, a w plecaku sporo gratów, czy Monolit może się spawnować wyłącznie z porządną bronią długą i tą sztuką amunicji, która cudownym sposobem rozmnaża się w nieskończoność, ewentualnie granatem (być może już tak jest, a ja tego nie wiem?)
W takim wypadku z cudownie pokonanego oddziału uzyskalibyśmy totalny, niefunkcjonujący i droższy w naprawie niż kupno nowego szmelc, zero kasy, zero leków, żarcia i bonusów. Gra warta świeczki tylko, jeżeli kogoś kręcą wyłącznie bronie zdobyczne (jak mnie, jestem patologicznym łowcą okazji)
Można byłoby to również zrobić jeszcze inaczej, dość niekonwencjonalnie. Czy istnieje możliwość "zrobienia" z ciała Monolitowca miny o zwiększonym zasięgu, ale działającej tylko w razie podejścia głównego bohatera? Wtedy ograbienie byłoby praktycznie niemożliwe, chyba, że bylibyśmy już małym czołgiem. A na tym etapie gry sprzęt Monolitu już nie jest taką gratką. Nie wiem jednak, czy taka operacja jest możliwa z punktu widzenia kodu gry

Tak na marginesie: Panowie, zatrzęsienie coraz to nowych, skomplikowanych w wykonaniu pomysłów w momencie, gdy prace trwają nad bardzo poważną innowacją może irytować. Poczekajmy i myślmy nad rozwiązaniami obecnych problemów, nie tworząc nowych.