Panowie, mieliście problem ze szpiegiem, którego należy przesłuchać? Za pierwszym razem spokojnie sobie klęczał, lecz gdy zacząłem grać drugi raz od nowa, on biegał po całym polu a grafika zaczęła skakać i klatkować.Teraz gram od nowa trzeci raz, i nie chce mi nawet wczytać ani autosave'a, ani zwykłego save'a...powoli tracę cierpliwość do tego moda, a szkoda bo naprawdę fajnie się gra.
EDIT: Mam poważny problem z modem. Reinstall gry i rozpakowanie ponowne moda nic nie dało. Niewczytywanie save'ów(zatrzymanie na Synchronizacja i jednej zmianie obrazka), zniknięcie zegarka pod mapką, dwukrotne kliknięcie na śpiwór skutkuje jego...zniknięciem z ekwipunku a szczytem wszystkiego było odsejwowanie mojej postaci na szczycie okrągłego budynku, podczas gdy stan gry zapisałem obok diabelskiego młyna. No i pomijam fakt wesoło biegającego szpiega, którego miałem zlikwidować (towarzyszące temu ścinki animacji) oraz fakt, że o 8 rano była noc,ciemna jak w dupie u murzyna. Ktoś wie co to się może dziać? Strasznie jestem podenerwowany ową sytuacją, bo kurczę fajnie mi szło do momentu kiedy musiałem zacząć grę od nowa, wtedy zaczęły się te problemy.Na zachętę postawię kozaka dla dobrej duszy, która skutecznie pomoże rozwikłać mi ten problem

Zaznaczam, że po rozpoczęciu nowej gry,quick save'y wczytują się normalnie (zapisuję przez konsolę, komendą "save"a odsavowuje w menu przez "ostatni zapis", mam na myśli quick save'y które robię na samym początku gry,przy autobusie, bo gdy chciałem odsavować grę z późniejszym stanem, wyskoczył ten sam błąd "nil value",który został rozwiązany przecież przez instalację wersji gry 1.0001 a dopiero potem jej upgrade, bez downgradeowania) zegarek wraca na swojej miejsce, a dwukrotne klikniecie na śpiwór skutkuje albo wyborem ilości godzin snu, tudzież komunikatem że Striełokowi nie chce się spać. Strasznie dziwna i poryta sytuacja, a szkoda bo bardzo mi się podoba ten mod.