W sobotę 37 razy miałem wypad

Ale grałem twardo i przeszedłem bardzo dużo. Ale gram jak Bruce Wszechmogący

Ledwie koleś wyskoczy i już pada trupem bo na tyle ile ja podchodziłem zdążyłem całego moda zapamiętać. Teraz to już raczej nie możliwe abym dał rady otrzymać artefakt tradycyjna metodą Play Fair (nie na odwrót

) bo jestem już naprawdę bardzo daleko. Już dawno po Warlabie i dawno po Starej Wsi

Jeśli chcesz w to grać to próbuj ale musisz być strasznie ostrożny... Sama zona niebezpieczna ale najbardziej niebezpieczne jest środowisko gry... Wywala, psuje save czasami, giną postacie, dostają zwiechy... Może do końca tygodnia skończę grę a wtedy opiszę co i jak. Może ktoś się pofatyguje i da znać Archarze że jest taki niezadowolony klient (czyt. ja) który by pomógł im wybierać to co fajne a odrzucić to co psuje rozgrywkę. Myślę że gdyby zaingerowali w kilka rzeczy to i mod był by stabilny i przyjemny... Noż popatrzcie nocą na horyzont... Najlepiej ATP... Widok jak na cmentarzu 1 Listopada

Wszystko świeci jak znicze... Przy podejściu do Szpitala to samo... Rozumiem anomalie tego samego typu (pomysł z CS i CoP) ale mix wielu w jednym miejscu to zdecydowana przesada.