przez smok61 w 03 Cze 2010, 07:26
Witam.
W pierwszym podejściu byłem tak ciekawy tych wszystkich nowości, że wchodziłem gdzie tylko się dało i robiłem masę pobocznych zadań. Gdy doszedłem do Baru, dla Powinności miałem status - przyjaciela (byli na zielono). Zakończyło się tak samo jak u djcyca. Rozmowa z Barmanem o pendrive Krugłowa i z Kablem o przejściu do Magazynów, kończyła się pulpitem. Koniec gry.
W drugim podejściu robiłem to co było niezbędne do dalszej gry. I udało się. Po powrocie z Jantaru, przejście do Magazynów Wojskowych stało otworem.
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
Stanisław Lem