Jak dla mnie Zew Prypeci jest jak na razie całkowicie nie grywalny- ze względu na całkowity brak optymalizacji. Wiele modów do SHOC wygląda równie dobrze, albo i lepiej przy mniejszych wymaganiach. Sytuacja w której przy statycznym oswietleniu i rozdzielczosci 1280x1024 gra łapie zwiechy , jest niedopuszczalna !!! I to głównie w trakcie poruszania się po wodzie lub w momencie generowania dymu- wygląda to tak jak by wszystko było renderowane softwarowo. Ja rozumiem że chłopaki chcą na siłę pokazac że potrafią stworzyc engine nafaszerowany najnowszymi graficznymi bajerami, ale skoro widzą że im nie wychodzi to niech odpuszczą. To nie wstyd korzysta z licencjonowanego silnika, outsorcing jest dzis bardzo popularny, a dzięki takiemu rozwiązaniu mieli by więcej czasu na to co najważniejcze- fabułę i AI. Pamiętacie takiego Bioshocka ? Twórcy zakupili silnik Unreal engine, i dzięki temu mieli czas aby stworzyc wciągającą fabułe i klimat, a gra mimo licencjonowanego silnika nie wygląda jak UT !!Jak dla mnie- co pisałem już w jednym z wątków dotyczących moda do SHOC- idealnym kandydatem byłby DUNIA engine Ubisowtu, wykorzystany w Far Cry 2, rewelacyjne efekty graficzne , ogromne otwarte przestrzenie( STALKER nie dorasta FC2 pod tym względem), bardzo rozbudowane efekty fizyczne- uwzględniające wiatr, pogodę i umożliwiające naturalne zachowanie się np. dymu i ognia, że o balistyce nie wspomnę. Do tego sposób implementacji AI jest bardzo podobny do tego ze STALKER-a (chociaż ta w FC 2 lekko kulał, problem ten sam co w Stalkerze- strzelisz do jednoge i wszyscy cię widza i wala do ciebie) więc nie było by problemu z przeniesieniem AI life, i to wszystko przy rozsądnych wymaganiach sprzetowych oraz - co najważniejsze- całkowicie stabilnie i płynnie !! Jak by do tego dogadali się z THQ- wydawcą SHOC-a i dołożyli system zniszczeń z najnowszego Red Faction, to już wogóle było by cudnie

Ale na samym engine z FC 2 + AI life było by miodnie. Tylko co z tego, skoro twórcy Stalkera mają zbyt wybujałe ego, a wszelkie oprogramowanie ma zapis w licencji, iż dostajesz je "takie , jakie jest "

Czuję się w tym momencie oszukany- po szumnych zapowiedziach znowu wydałem pieniądze na grę, które nie nadaje się w momencie premiery do grania. I co z tego że za jakis czas wyjdą patche, skoro i tak puki nie wezmą się za nią zapaleńcy tworzący mody, nie będzie ani zoptymalizowana, ani nie wykorzysta potencjału zaimplementowanych technologii graficznych. Jak dla mnie Zew Prypeci, w takim stanie w jakim jest powinien byc wydany co najwyżej jako mało płatny DLC.
EDIT: żeby nie było wątpliwosci : mój sprzęt to DC E2200@ 3.2 GHz, 4GB ram, GF 8800 GT, WIN 7 (swierza instalacja) + najnowsze sterowniki i DX. Na tym zestawie CRYSIS w rozdziałce 1280x1024 szedł mi jak przecinak na wysokich ustawieniach z włączonym AA i aniso, a wiele innych nowych gier nawet na wyższych ustawieniach.