Nowy S.T.A.L.K.E.R. zacina na moim kompie trochę, miejscami bardziej, ale nie czarujmy się, mam maszynę poprzedniej generacji, dziś mogącą być przyzwoitym komputerem biurowym, ale nie do grania.
ATI Radeon 3870 to najszybsza z budżetowych radeonów zeszłego roku. Ciągnie Fallouta 3 w detalach VERY HIGH, ciągnie Stalkera SOC z FPS-em powyżej 30, CS z 25 a COP około 20. To jeszcze da się grać. Miejscami jest szybciej, miejscami wolniej. Zmniejszenie rozdzielczości o połowę daje spore, prawie 2-krotne przyspieszenie. Ale wolę jednak grać w pełnej rozdziałce, bo na LCD mniejsza rozdzielczość wygląda słabo.
Do poprzedników narzekających na brak możliwości grania nawet na lepszym sprzęcie: zajęło mi około godziny rozpracowanie które zaawansowane opcje grafiki mają wpływ na wydajność i jaki to wpływ:
Wpływ zasięgu widzenia i gęstości trawy jest oczywisty. Im więcej - tym wolniej. Ustawiam to na średnio i jest ok. Szczegółowość tekstur i obiektów - to główny atut grafiki Stalkera - oszczędzanie na tym mija się z celem, to MUSI być na maksa.
Filtrowanie anizotropowe - uwaga - ta opcja ma niezauważlny wpływ na FPS - można śmiało dać maksa.
Wbrew pozorom wygładzanie krawędzi kosztuje około 2 FPS-ów na działkę. Ustawiam na 2x, wygląda dobrze.
Odległość oświetlenia - to musi być na maksa, bo w nocy (w grze) się grać nie da.
Jakość cieni - paradoksalnie - trudno wyczuć różnicę w FPS-ach - w jakości grafiki różnica jest kolosalna - przy czym nawet przy maksymalnej jakości niektóre cienie są pixlowate. Moja rekomendacja - maks.
Żeby nie przedłużać - wszystko co da się włączyć - włączyć. Ustawić na maxa, przy słabszych ustawieniach generalnie obraz jest dużo gorszy, a gra nie chodzi wyraźnie szybciej.
Co na pewno należy wyłączyć jeśli karta graficzna nie obsuguje DX11:Głębokość pola widzenia - wypaśny efekt, ale zabiera lekko z 10 w porywach do 20 FPS-ów, wymaga na prawdę nowszego sprzętu.
Wolumetryczne światło i dym - z tą opcją włączoną gra zacznie się wieszać na bagnach i w anomaliach chemicznych. Tzn nie wysypie się, ale będą sekundowe zawieszki. Mutantów wytłukłem tylko dlatego, że gra pomimo że nie wyświetla grafiki, reaguje na klawiaturę i mysz, i można grać na ślepo. Prułem na ślepo w miejsca gdzie spodziewałem się, że będą przy następnej zawieszce i okazyjnie faktycznie padały.
UWAGA: Przejście na oświetlenie statyczne, lub słabsze opcje oświetlenia nie powodują (przynajmniej na moim Radeonie) przyspieszenia działania gry, a czasem wprost przeciwnie!
Gra najszybciej chodzi pod DX10(11) (zarówno w Windowsie jak i w grze). Tak samo koniecznie należy włączyć SSAO/HBAO w opcji na maksa. Grafika zyskuje realizm i plastyczność praktycznie bez strat w FPS-ach.
To tyle, mam nadzieję, że naświetliłem sprawę osobom, które narzekają że grać się nie da z lepszą grafiką niż moja. Da się, jak się dobrze ustawi opcje.
Tak na marginesie, Radki 48xx odradzam. Są drogie i prądożerne. To piecyki do ogrzewania kompa i pomieszczenia z kompem. Nieco lepsza wydajność od 3870, ale to nadal ta sama generacja sprzętu. Co innego 5xxx - nowa technologia. Po pierwsze, wytwarzają więcej FPS-ów niż ciepła same z siebie, do tego obsługują DX11, gdzie teselacja nie jest jedyną nowinką. Cała masa rzeczy obecnych w DX10 jest tworzona tam na zupełnie innych, sprzętowo i programowo zoptymalizowanych algorytmach.
W moim doświadczeniu z grami widzę wyraźnie - największa różnica jaką widziałem w szybkości i jakości grafiki była pomiędzy DX9 a DX10. Dzień do nocy, i to na tej samej karcie graficznej.
