Zdrowa żywność i diety

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Zdrowa żywność i diety

Postprzez lehoslav w 20 Wrz 2014, 08:49

Imienny napisał(a):Od kilku lat praktykuje tradycję, że raz na miesiąc zjadam opakowanie gorzkiej krakowskiej firmy Wawel - dobre, zdrowe i tanie źródło magnezu. (100g około 3 złote).


Ile kakała zawiera ten wynalazek?
Dozymetry: Gamma-Scout Rechargeable, Berthold LB 133-1, SV500, FH40T, KSMG1/1M, Терра МКС-05, Graetz X50ZS, RSA 64D, DL-Messer 6150, DP66M, ДП-5В, RAM-60A, RAM-63 (miernik scyntylacyjny α, β, γ), RWA 72 M, Graetz EDW150, KOS-1, FAG FH41, EKO-D, Radiagem 2, Rados RDS-110, Thermo SVG 2, PDMR82, an/udr-13, Стора-ТУ, PM1603A, PM1621A
W Zonie: 5 razy (16 dni)
Awatar użytkownika
lehoslav
Tropiciel

Posty: 360
Dołączenie: 03 Lut 2014, 12:34
Ostatnio był: 09 Sty 2026, 19:36
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: VLA Special Assault Rifle
Kozaki: 84

Reklamy Google

Re: Zdrowa żywność i diety

Postprzez Imienny w 20 Wrz 2014, 09:31

Minimum 70 procent - równie dobrej czekolady z taką zawartością tego składnika nie znajdziesz. Są wprawdzie czekolady Lindta, które w moim odczuciu dorównują gorzkiej krakowskiej, ale ceny od 6 zloty wzwyż skutecznie mnie zniechęcają - najwyżej jako prezent.

Choć raz będąc w Paryżu nabyłem czekoladę Lindta o smaku soli morskiej - miała dosyć specyficzny smak. Mają też zawodnika, który w przedbiegach wygrywa z gorzką krakowską - czekolada, która ma 99 procent kakao:
http://www.lindt.pl/swf/pol/produkty/excellence/excellence-99-cacao/
"Każdy człowiek pozostaje człowiekiem, dopóki swoimi postępkami nie dowiedzie czegoś przeciwnego." Arkadij i Borys Strugaccy, "Niedoskonali, czyli Czterdzieści lat później"
Niektóre moje koncepty: S.T.A.L.K.E.R. Przekleństwo, "Przeklęci Łowcy", Przeklęty, Sieroj Nikołajewicz Bondaruk, Bronie+dodatki, cz. I
Awatar użytkownika
Imienny
Weteran

Posty: 617
Dołączenie: 28 Sty 2014, 12:37
Ostatnio był: 02 Sty 2026, 03:04
Miejscowość: Warszawa/Tarnobrzeg
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: SVUmk2
Kozaki: 230

Re: Zdrowa żywność i diety

Postprzez lehoslav w 20 Wrz 2014, 12:06

70% kakała to cienizna :caleb:
Osobiście jem tylko Lidta 85%. Kiedyś spróbowałem tej 99%, trudno ją na sucho przepchnąć, ale np. z jogurtem kapitalna.
Dozymetry: Gamma-Scout Rechargeable, Berthold LB 133-1, SV500, FH40T, KSMG1/1M, Терра МКС-05, Graetz X50ZS, RSA 64D, DL-Messer 6150, DP66M, ДП-5В, RAM-60A, RAM-63 (miernik scyntylacyjny α, β, γ), RWA 72 M, Graetz EDW150, KOS-1, FAG FH41, EKO-D, Radiagem 2, Rados RDS-110, Thermo SVG 2, PDMR82, an/udr-13, Стора-ТУ, PM1603A, PM1621A
W Zonie: 5 razy (16 dni)
Awatar użytkownika
lehoslav
Tropiciel

Posty: 360
Dołączenie: 03 Lut 2014, 12:34
Ostatnio był: 09 Sty 2026, 19:36
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: VLA Special Assault Rifle
Kozaki: 84

Re: Zdrowa żywność i diety

Postprzez Kacper777 w 20 Wrz 2014, 21:59

Ja polecam płatki śniadaniowe Cornflakes (bardzo tanie, kosztują tylko ponad złotówkę), bardzo zdrowe. Oprócz nich nieco droższe (ok. 5 zł) Cini minis. Zawierają wapń, witaminę D, B1, B2 i B6. No i do tego są bardzo smaczne. Ja gdy zacznę jeść Cornflakesy albo ciniminisy to nie mogę przestać i choć tego nie chcę to często objadam się do bólu brzucha.
Kacper777


Ostatnio był: 01 Sty 1970, 02:00

Re: Zdrowa żywność i diety

Postprzez KoweK w 20 Wrz 2014, 22:51

Bardzo zdrowe z toną cukru. :E A witaminy z suplementacji ponoć chu*owo się wchłaniają jeśli w ogóle.
"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"

Wheeljack
Awatar użytkownika
KoweK
Główny Administrator

Posty: 5711
Dołączenie: 10 Cze 2005, 14:49
Ostatnio był: Dzisiaj, 03:25
Frakcja: Bandyci
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 1493

Re: Zdrowa żywność i diety

Postprzez Wayathin w 20 Wrz 2014, 23:06

Płatki owsiane lepsze. Najlepsze te zwykłe.
Ja na wieczór je zalewam wrzątkiem a rano tylko podgrzewam. Szybkie śniadanie.
Jak mam więcej czasu gotuję je w połowie szklanki wody i w połowie szklanki mleka. Ze startym jabłkiem i posypane cynamonem.
Ostatnio edytowany przez Wayathin, 17 Lis 2014, 00:48, edytowano w sumie 1 raz
Tylko słabi i komuniści się uśmiechają.
Awatar użytkownika
Wayathin
Tropiciel

Posty: 240
Dołączenie: 13 Kwi 2011, 12:05
Ostatnio była: 15 Gru 2020, 08:01
Miejscowość: Tu i tam.
Frakcja: Monolit
Ulubiona broń: VLA Special Assault Rifle
Kozaki: 115

Re: Zdrowa żywność i diety

Postprzez gabi w 12 Paź 2014, 18:09

ja polecam na siniadanie herbate z miodem i kanapki z dzemem jabłkowy :wódka:

gabi
Wygnany z Zony

Posty: 3
Dołączenie: 12 Paź 2014, 17:18
Ostatnio była: 14 Paź 2014, 08:36
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: -1

Re: Zdrowa żywność i diety

Postprzez agata w 13 Paź 2014, 21:19

przed śniadaniem szklanka wody, na śniadanie jajko (niezbyt długo gotowane, bo w trakcie gotowania cukier się wytwarza - ale też niezbyt krótko, bo salmonella :E ), na drugie śniadanie garść migdałów albo orzechów włoskich, na obiad nieduża porcja gotowanej piersi indyka i brokuł, na podwieczorek owoc, a na kolację sałatka z tuńczykiem.
- takie moje przykładowe menu :)
Zero pieczywa i produktów mącznych, zero mleka i produktów z mlekiem, zero cukru, słodyczy, alkoholu, ryżu -nawet brązowego. Sól ograniczona do minimum (zatrzymuje wodę w organizmie). Do picia woda, ewentualnie herbata, jak kawa to tylko czarna, bez cukru.
Posiłki regularne, co dwie - trzy godziny i nie większe niż własna pięść. Ostatni posiłek ok 18 (ale nie później niż 3h przed spaniem).
Pierwszy tydzień jest najgorszy, bo człowiek wiecznie głodny :D potem organizm się przyzwyczaja i taka dieta przestaje być wyrzeczeniem :)
polecam też kupić pasek, bo galoty zaczynają spadać z tyłka. :)
Buzi buzi dla wszystkich za darmo!! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!! :* :*

Image
Awatar użytkownika
agata
Tropiciel

Posty: 222
Dołączenie: 25 Paź 2013, 13:53
Ostatnio była: 24 Lut 2020, 11:56
Miejscowość: Toruń
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 131

Re: Zdrowa żywność i diety

Postprzez Wayathin w 13 Paź 2014, 21:44

Ostatecznie na diecie redukcyjnej i tak liczą się tylko kalorie i makroskładniki.
Dla mnie najtrudniejsza z diet to ta lowcarb. Potrafi nieźle wyszczuplić ciebie albo twój portfel. Na początku to jest jakiś koszmar. Zakatować się można. Przy 30 g węglowodanów dziennie człowiek szybko robi się drażliwy, senny i łatwiej się męczy. Nigdy nie udało mi się utrzymać w tych 30 g. Ale udawało mnie się nie przekraczać 45 g. Chyba dopiero po dwóch tygodniach można granicę podwyższyć do 100 g węglowodanów. Wtedy to jest z górki, zwłaszcza, że cheat meal'e i cheat day'e się pojawiają. Minusem jest to, że jadłospis jest monotonny i czasochłonny. Najlepiej kombinować z określoną listą produktów, dzięki czemu unikniemy stania przy otwartej lodówce z myślą: "na ma nic do jedzenia dla mnie".
Tylko słabi i komuniści się uśmiechają.
Awatar użytkownika
Wayathin
Tropiciel

Posty: 240
Dołączenie: 13 Kwi 2011, 12:05
Ostatnio była: 15 Gru 2020, 08:01
Miejscowość: Tu i tam.
Frakcja: Monolit
Ulubiona broń: VLA Special Assault Rifle
Kozaki: 115

Poprzednia

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 9 gości