Podróż w czasie

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Podróż w czasie

Postprzez The Witcher w 29 Kwi 2015, 16:51

A ja znam inną, znacznie prostszą "teorię". Nie da się i nigdy nie będzie się dało cofnąć w czasie, tak jak i nie da się "zajrzeć" do osobliwości czy mierzyć różnych par wielkości z dowolną dokładnością ze względu na zasadę nieoznaczoności.

I nie trzeba brnąć w paradoksy dziadka wymyślając rzeczywistości równoległe. :caleb:

Za ten post The Witcher otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Tajemniczy.
The Witcher
Legenda

Posty: 1176
Dołączenie: 31 Lip 2008, 09:03
Ostatnio był: 11 Gru 2025, 13:48
Ulubiona broń: --
Kozaki: 329

Reklamy Google

Re: Podróż w czasie

Postprzez doomer77 w 29 Kwi 2015, 20:30

Przeszłość można co najwyżej zobaczyć. Np. Patrząc na słońce, widzimy je takie, jakie było 8 min. temu ;)

Takie gdybanie jest fajną rozrywką, ale podobną zajmują się mózgi wielokrotnie tęższe od naszych i dochodzą do podobnych wniosków co Hawking, który stwierdził, że "podróże w czasie są niemożliwe, bo gdyby były, to byśmy już o tym wiedzieli" :)
Jak dla mnie jest to najbardziej logiczne wytłumaczenie, uwzględniając nawet możliwość istnienia czy tworzenia się światów równoległych (przy czym nie zakładajmy, ze nasz świat jest w takim przypadku tym zerowym). Sam kiedyś myślałem nad tym zdaniem i nie znalazłem w nim luki.
Awatar użytkownika
doomer77
Tropiciel

Posty: 370
Dołączenie: 08 Sty 2015, 21:03
Ostatnio był: Wczoraj, 21:51
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki: 79

Re: Podróż w czasie

Postprzez Universal w 29 Kwi 2015, 20:38

@Plaargath

A to o czymś takim myślałem, tylko niefortunnie to sformułowałem. Co do opcji a) - myślałem sobie też kiedyś nad wersją jaskini platońskiej, trochę jak to zostało w Potterze z Myślodsiewnią przedstawione. Przeniesienie w czasie bez możliwości żadnej ingerencji. Nic odkrywczego, ale całkiem przyjemna rozrywka. Opcja b) - nie wykluczam tego i w rzeczywistości. Zajeżdża to trochę Facetami w czerni, ale kto powiedział, że nie może istnieć świat w świecie w świecie? A mimo, że ktoś na pewno tak powiedział, niekoniecznie musi mieć rację, bo równie dobrze wszystko może być mirażem :E

Tajemniczy napisał(a):póki co wszystko co piszemy to gdybania

Image
Nie psuj zabawy, sraluchu :caleb:
Grzechu300 napisał(a):Trochę lata mi to i powiewa, tak samo jak udowadnianie istnienia pozaziemskich form życia.

Kolejny :caleb:
Grzechu300 napisał(a):Ale na logikę (albo chociaż moją pokrętną logikę) : skoro podróż w czasie ludzi jest możliwa, to dlaczego nikt do tej pory się do nas nie przeniósł? Bo co, ukrywał swoją tajną, badawczą misję? Taki luj, nie wierzę.

Ano tak, właśnie mogłoby to polegać na tajnych misjach. Albo, co prostsze, na biernej obserwacji teraźniejszości przez ludzi z przyszłości.
Grzechu300 napisał(a):Ale i tak wątpię, że kiedykolwiek opanujemy podróż w czasie. Zresztą - po co nam to? :)

Po co? Zależy. Forma "pasywna", gdzie nie masz wpływu na tę rzeczywistość, przydałaby się Wołoszańskiemu. Forma "aktywna" byłaby dobra np. do podróży międzygwiezdnych. Teoretycznie :caleb:

@Cromm - no i z grubsza o to mi chodziło, tyle że nie brałem powrotu pod uwagę - bo nie wiem, jak miałby ten powrót wyglądać. Musiałby być jakiś otwarty korytarz między światem wyjściowym a nowopowstałym alternatywnym.

@Witcher - nie jesteś w stanie tego udowodnić, szach mat :piesek: Racjonalista się, kuźwa, znalazł :caleb:

Temat tyle nierzeczywisty, co ciekawy. Nadający się do pogaduszki zarówno na trzeźwo, jak i na nietrzeźwo. Noż dajcie spokój, nie psujcie zabawy :suchar:

@doomer77 - a ja znalazłem. Stwierdzenie, że podróże w czasie są niemożliwe bo byśmy o nich wiedzieli, jest oparte na doświadczeniu. Odpycha myśl o tym, że nie wszystko poznaliśmy i nie wszystko jesteśmy w stanie poznać. Co za tym idzie - jest to po prostu kwestia otwarta.

Czytaliście "Ostatni dzień stworzenia"? A co, jeśli byłoby tak w rzeczywistości? Wytłumaczę nieznającym:
:

Badacze odkrywają szczątki zaawansowanej technologii sprzed milionów lat. Wkrótce okazuje się, że to właśnie opracowywane prototypy. Dochodzą do wniosku, że w takim razie możliwa jest podróż w czasie. Tworzą machinę czasu, przenoszą ludzi w przeszłość. Chodzi o Amerykanów, którzy postanowili przepompować złoża ropy do Ameryki lub Europy (już nie pamiętam), tak by Arabowie nigdy nie mieli się wzbogacić na niej, a Amerykanie mieli mieć tanie zasoby. Problem w tym, jak się okazało po czasie, że nie byli w stanie dokładnie wycelować, a poszczególne grupy "podróżników" trafiały w różne miejsca w różnym czasie.


Niemożliwe? A udowodnij ktoś :suchar:

Za ten post Universal otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Grzechu300.
Awatar użytkownika
Universal
Monolit

Posty: 2619
Dołączenie: 21 Lip 2010, 17:54
Ostatnio był: 15 Gru 2025, 21:29
Miejscowość: Poznań
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 1051

Re: Podróż w czasie

Postprzez doomer77 w 29 Kwi 2015, 21:37

Universal napisał(a):Odpycha myśl o tym, że nie wszystko poznaliśmy i nie wszystko jesteśmy w stanie poznać. Co za tym idzie - jest to po prostu kwestia otwarta.


Ale pomyślmy przez chwilę - ktoś tworzy w przyszłości wehikuł czasu. Wehikuł działa, ludzie mogą przenosić się w czasie. Skoro mogą, to dlaczego nie mieliby wpaść i do nas? Ok, może są pewne ograniczenia, typu podróż tylko do przodu albo tylko o kilka lat. Ale skoro można przesuwać się po osi czasu, to skąd niby takie ograniczenia? Wydaje się to nielogiczne. Taki wynalazca czy podróżnicy chcieliby do nas przybyć choćby po to, żeby udowodnić nam, że to możliwe lub ostrzec przed jakimiś błędami, które popełnimy (a wojny światowe jednak się wciąż odbyły).
Teraz dochodzą światy równoległe. Sugestia, że podczas takiej podróży tworzy się świat równoległy nie tłumaczy faktu, że takiej podróży nie zaobserwowaliśmy. Bo niby skąd mamy mieć pewność, że nasz świat jest tym zerowym i wszelkie podróże w czasie są obserwowane na wszystkich innych poza naszym?
Prawdę mówiąc nie potrafię Twojego zdania odebrać jako luki w zdaniu Hawkinga. Równie dobrze można Mu zarzucić, że ma zbyt ograniczony umysł, aby ogarnąć tę kwestię, a to już zakrawa na obrazę ;)
Awatar użytkownika
doomer77
Tropiciel

Posty: 370
Dołączenie: 08 Sty 2015, 21:03
Ostatnio był: Wczoraj, 21:51
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki: 79

Re: Podróż w czasie

Postprzez Plaargath w 29 Kwi 2015, 22:18

Nie przesadzaj, Hawking nie raz zwyczajnie i ordynarnie szpanował, a i kategorycznie formułowane sądy zdarzało mu się zmieniać.

Pierwszego posta w tym temacie napisałem tak, jak napisałem, bo jakiekolwiek będziemy tu uprawiać myślotoki, to w każdym z nich istotne dla konstrukcji będą właściwie tylko założenia - reszta jest wywiedlna. Jeśli założenia są od czapy - typu Wielka Flegma przenosi wybrańców w czasie, jeśli nie jedzą mięsa - to i następstwa będą nieciekawe. Jeśli nie, to mamy SF. W przeciwnym wypadku samo F.

W każdym razie, wiecie co, gdyby mi ktoś dał możliwość przeniesienia się w czasie, to ani chwili bym się wstecz na przeszłość nie oglądał. Naprawdę nieznane jest w przód - dużo bym dał za możliwość przeskoczenia 200, 500, 1000, 5000 lat.
Image Image

Merkantylizm, srerkantylizm.
Awatar użytkownika
Plaargath
Weteran

Posty: 655
Dołączenie: 23 Mar 2010, 15:12
Ostatnio był: 21 Maj 2025, 23:10
Kozaki: 237

Re: Podróż w czasie

Postprzez Grzechu300 w 29 Kwi 2015, 22:20

Universal napisał(a):
Grzechu300 napisał(a):Trochę lata mi to i powiewa, tak samo jak udowadnianie istnienia pozaziemskich form życia.

Kolejny :caleb:

Jedyna siła nadprzyrodzona w jaką wierzę, która posiada nieskończone możliwości to moje lenistwo. Ale nawet ono jest w miarę realne i widoczne. :caleb: A reszta coś nie bardzo.

Tak, wbrew pozorom wierzę w grawitację i uczucia, choć zmierzyć, zobaczyć, zbadać i pokroić specjalnie ich się nie da. :)


Universal napisał(a):Ano tak, właśnie mogłoby to polegać na tajnych misjach. Albo, co prostsze, na biernej obserwacji teraźniejszości przez ludzi z przyszłości.

Jak na realistę przystało, nie wierzę że parę setek/tysięcy lat zmieni się ludzkie nastawienie do niszczenia wszystkiego, co można zniszczyć i do eksponowania swojej siły tym, którym to imponuje. Więc jak ktoś nam wyśle tajną misję obserwacji w przeszłość, to skończy się ona zapewne panowaniem tyrana nad swoimi słabo zaawansowanymi technologicznie przodkami. :P

Universal napisał(a):Po co? Zależy. Forma "pasywna", gdzie nie masz wpływu na tę rzeczywistość, przydałaby się Wołoszańskiemu. Forma "aktywna" byłaby dobra np. do podróży międzygwiezdnych. Teoretycznie :caleb:

Wolałbym, żeby stworzono wirusa ograniczającego ludzką głupotę, albo chociaż kota, który jest do czegoś przydatny. :caleb:

Universal napisał(a):Niemożliwe? A udowodnij ktoś :suchar:

Udowodnij, że magiczna siła pączków z lukrem nie powstrzymuje świata przed wpadnięciem do Tartaru. :caleb:
Tak sobie możemy w nieskończoność udowadniać, na samej logice się daleko nie zajedzie. Potrzeba metody prób i błędów, dowodów, materiału badawczego, oddziaływań.

Każda teoria (hipoteza?) w sumie zostaje tym czym jest, jeżeli nie mamy odpowiedniego materiału badawczego. A w przypadku podróży w czasie jak na razie go nie ma, bo nikt do nas nie przybył.

Zresztą, ilu ludzi, tyle teorii.

Co nie zmienia faktu, że ktoś może przybyć jutro, za tydzień czy dopiero za kilkaset lat. Wszystko jest możliwe. ;)

Choć jak dla mnie, jedyna przyszłość, jaka czeka naszą cywilizację to utonięcie w śmieciach albo spopielenie przez broń nuklearną. I to wcale nie jest pesymizm. :caleb:
Вознаграждён будет только один.
Awatar użytkownika
Grzechu300
Ekspert

Posty: 800
Dołączenie: 30 Sie 2012, 22:39
Ostatnio był: 15 Wrz 2019, 11:19
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki: 333

Re: Podróż w czasie

Postprzez Universal w 29 Kwi 2015, 22:35

Zdaje się, że on (Hawking) sam wielokrotnie stwierdził, że nie jest w stanie wszystkiego objąć rozumem, a jego zdanie jest zależne od aktualnego stanu rozwoju nauki. Zresztą, autorytetów to ja już nawet w tej kwestii nie mam. To, że Hawking coś twierdzi, nie oznacza, że tak jest. To przecież kwestia czysto teoretyczna, a on może - jak zresztą każdy - formułować jedynie teorie i próbować je poprzeć tym i owym.

No, z naszej perspektywy to sam koncept podróży w czasie może się wydawać nielogiczny i bezsensowny. Ale czy to miałoby wpływ na istnienie takiej możliwości? Nie jesteśmy w stanie tego zweryfikować :P Akurat podróż "do przodu" jest niby możliwa - nielubiany przeze paradoks bliźniąt.

No i jeszcze jedna kwestia - można by się było sprzeczać co do natury czasu (tj. ciągnąć niekończące się swary dalej), bo to, że u nas jest czas w takiej formie, nie oznacza, że gdzie indziej jest taki sam. Na drugim końcu wszechświata - lub w innym wszechświecie (niekoniecznie będącym wcześniej wspomnianą alternatywą czasową dla tego) może jest inny? Może tam czas nie jest stałą wartością? W teorii może tak być. W praktyce nikt tego nie wykluczy, póki jako ludzkość nie poznamy wszystkiego (a prędzej sami się powybijamy). Ot, jak z życiem - cały czas pitoli się o poszukiwaniu życia opartego na wodzie. A co jeśli gdzie indziej istnieje życie oparte na metanie lub związkach kwarcu?

Do czego piję, bo jestem półprzytomny i zaraz idę się porządnie wyspać - pier*olę tu trzy po trzy, gubiąc się i mieszając sobie we łbie, a chciałem jedynie zaznaczyć, że jesteśmy maluczcy i nie można wykluczyć tak naprawdę żadnej opcji (mimo, że różnią się skalą prawdopodobieństwa). O to chodziło mi już w pierwszym poście tego tematu jaki napisałem - że skupianie się na jednej teorii i trwanie przy niej jest "nierozważne". Oczywiście wiem, że to tylko suche gdybanie proletariatu. I jednocześnie przepraszam, że być może miesiąc lub kwartał temu pisałem co innego; czasem mam wrażenie, że w skali kilku miesięcy sam sobie przeczę lub pojawiają się nieścisłości. Jak ktoś coś znajdzie, to niech mi wytknie, to się odniosę :E

Idę spać, wrócę w niedzielę :suchar:

PS
Grzechu300 napisał(a):Udowodnij, że magiczna siła pączków z lukrem nie powstrzymuje świata przed wpadnięciem do Tartaru. :caleb:

Ty się śmiejesz, a ja czasem na serio się zastanawiam, czy świata nie stworzyła śpiewająca fioletowa pomarańcza :caleb:
Awatar użytkownika
Universal
Monolit

Posty: 2619
Dołączenie: 21 Lip 2010, 17:54
Ostatnio był: 15 Gru 2025, 21:29
Miejscowość: Poznań
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 1051

Re: Podróż w czasie

Postprzez Tawariszcz w 03 Maj 2015, 21:37

No, no, rozwinęło się.
Przytoczę tu taką myśl: są rzeczy niemożliwe, ale zawsze znajdzie się ktoś kto o tym nie wie.
Bum.
A co do istnienia wielu światów, słyszał ktoś może teorię, że my tak naprawdę cały czas śnimy, a jak umrzemy w tym świecie to obudzimy się w innym, w tym, w którym śnimy?
Bo możliwe, że w świecie X naukowcy skonstruowali maszynę, która sprawia, że zasypiamy i mamy realny sen, w którym żyjemy w świecie Y, gdzie wszyscy i wszystko to twór naszej wyobraźni.
Więc jeśli w naszym świecie zostanie stworzona taka maszyna to niewykluczone, że już takowa powstała. Bum. Obym nie pomieszał.

Tak w ogóle to podoba mi się takie gdybanie ^^.
:

Stalker Zgrabny.
To ja.
Chory na głowę.
Zdrowy na umyśle.
Wolny lecz szybki.
Nie umiem chodzić po wodzie.
Za to umiem pływać.
Nie lubię większości ludzi.
Spokojnie. Ciebie lubię.
Dobrej Zony.
Awatar użytkownika
Tawariszcz
Kot

Posty: 29
Dołączenie: 26 Sty 2015, 17:31
Ostatnio był: 16 Sie 2016, 16:15
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: SPSA14
Kozaki: 9

Re: Podróż w czasie

Postprzez Plaargath w 04 Maj 2015, 14:18

Universal napisał(a):Akurat podróż "do przodu" jest niby możliwa

Nom. Wystarczy być - posiedź sobie godzinę na kanapie, a okaże się, żeś godzinę do przodu przemierzył. ;)

Tawariszcz napisał(a):słyszał ktoś może teorię, że my tak naprawdę cały czas śnimy (...) wszyscy i wszystko to twór naszej wyobraźni. (...)

Nom. Ta "teoria" zaczęła się robić popularna w okresie braminizmu (jakoś między X a VI w. p.n.e., jeśli zawierzyć cezurom czasowym podanym na wikipedii). Od tego mniej więcej czasu Wisznu uosabia boga, który śni świat. To klapanie o naukowcach z maszyną to zwyczajnie kolejna (i niezbyt lotna) odgrzewka najstarszych ludzkich intuicji, które wiele już razy przenikały do wszelkiej mitologii.
Image Image

Merkantylizm, srerkantylizm.
Awatar użytkownika
Plaargath
Weteran

Posty: 655
Dołączenie: 23 Mar 2010, 15:12
Ostatnio był: 21 Maj 2025, 23:10
Kozaki: 237

Poprzednia

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 9 gości