Odświeżmy nieco wątek...
Aktualnie borykam się z problemem, którego nie ogarniam. Ekipa programistów w Xfire najwidoczniej posiedziała troszeczkę bo zabezpieczenia wysyłania screenów są o wiele cwańsze. I właśnie o tym ten pościk - o wysyłaniu screenów. Kiedyś bez żadnego problemu wysyłałem fotki, które uprzednio edytowałem - dowodem były screeny z Zewu Prypeci w sekcji Czystego Nieba. Po prostu odpaliłem CoP'a, który wykrywany był jako CS gdyż Xfire nie wspierało wtedy jeszcze najnowszego Stalkera, tak więc prócz oszukania programu pod względem wykrywania oszukałem go również edytując screeny.
Tymczasem... Pstrykam fotki w Cieniu Czarnobyla, radośnie wybebeszam je w Photoshopie, zapisuję i - cóż, wtedy uśmieszek znika bo przesyłanie screena staje na 100% wywalając błąd GUIDa. Najwidoczniej Xfire zaczęło dodawać dodatkowe wpisy do tagów obrazka bo ni ch*ja nie mogę tego obejść.
Zacząłem więc szukać rozwiązania. Mozolne rycie po sieci opłaciło się - znalazłem tylko jedno rozwiązanie.
- Kod: Zaznacz wszystko
http://dirtydevils.net/archive/index.php?showtopic=1643&st=0&p=12554&
Jedno na praktycznie całą sieć, a wątpię by Google coś pominęło. No, więc wchodzę, czytam i... I nie rozumiem. Nie mam pojęcia o co chodzi w całej tej paplaninie. Zaopatrzyłem się w NPP z pluginem HEX Editora, ale niestety na tym moje możliwości się kończą.
Edytowałem więc dwa screeny PNG porównując wpisy w HEXie - czysty, bez naruszania, strzelony bezpośrednio z Xfire i ten drugi, który był już edytowany. Różnic oczywiście w cholerę, skopiowanie całości z oryginału i wklejenie do przerobionego screena kończy się całkowitym rozwaleniem struktury obrazka. Rozdzielczość zmienia się na 0x0px, waga pliku to 1,6mb, a podglądu nie ma.

I dlatego piszę właśnie tutaj, być może wpadnie tutaj ktoś obcykany w binarkach, hexach i innych tego typu językach/kodach/wpisach. Ja zwyczajnie nie daję rady.
- - -
A tak btw - chodzi o tego typu screeny:
