Pewna gazeta, zwana przez złośliwych "Wybiórczą" lub "Koszerną" wydaje co środę kolekcję książek S. Lema w "budżetowym" wydaniu po dysze za sztukę. Przynajmniej tyle kosztowały "Dzienniki gwiazdowe", wydane jako pierwsze. Jutro pojawi się w kioskach "Kongres futurologiczny" czyli jeden z pierwowzorów modnej dziś "SF paranoidalnej" [w skrócie klimaty postmartixowe]. Mówiąc w skrócie świat jest tam wielostopniową iluzją mającą przykryć przez ludźmi smutną prawdę o stopniowym upadku cywilizacji. Jedna z pozycji obowiązkowych dla zwolenników SF, podobnie jak genialny "Głos Pana", "Solaris", "Eden", czy moje ulubione "Opowieści o pilocie Pirx-ie". Nie jest to niestety kompletne wydanie wszystkich dzieł autora. Brakuje np. świetnego "Fiaska".
Zachęcam wszystkich, którzy tego jeszcze nie zrobili, do czytania książek naszego zmarłego niedawno mistrza SF.
Niekoniecznie tych z GW, są też biblioteki [np.szkolne]

Edit: "Kongres" niestety kosztuje dwie dyszki. Czasem można znaleźć taniej w antykwariacie starsze wydania.