Dwa tematy, zobaczymy który przetrwa
to zeby podkręcić dyskusje, co sądzicie o nastawieniu kierowców na drogach do nas- motocyklistów?
Chciałbym też wypowiedzieć się na temat stereotypów. Ścigacz nie = samobójca. Moja nsr leci 140 (przełożenie) ale nie oznacza to że tą prędkosć utrzymuje cały czas! Nie wsiadam po to żeby się rozbić, zabić siebie i innych. Śmiać mi sie cchce jak slysze jakieś docinki ze to debile jezdza na takich motorach i ze w ogole na motorach.
Kiedys lece sobie przez jakąs wieś, dwa pasy pobocze i w miare dobra nawierzchnia. 60 na blacie sobie pyrkam, motor cichutki. A kawalek dalej widze babe starą która juz krzywo patrzy z daleka. Jak byłem na jej poziomie to ta zaczęła wykrzykiwać cos, machać rękami. O, wtedy mnie krew zalała. Sprzęgło, gas do oporu

Jak sie 2suw wkręci to dopiero jest jęk!!