Fajny temat, moim skromnym zdaniem... Ale nie spamerski. Może przeczytamy jakąś
ciekawą historię o czyimś avatarze

. ja opisze swoje po kolei.
Pierwszego avataru nie mogę znaleźć, ani na kompie ani w sieci, ale był podobny do tego:
http://wiki.urbandead.com/images/thumb/6/60/Stalker2.png/370px-Stalker2.pngTylko, że kolorowy, prostokątny i badziewny... byłem nowy i chciałem mieć avatar.
Drugi to efekt mojej pracy (zabawy?) w pajńcie. Przedstawia Wilka w magazynach wojskowych,
w tle widać słup z linią wysokiego napięcia.

Była jeszcze wersja z nałożona Sephią, ale zostałem przy tej.
Ostatni avatar, który widać, ale i tak dam(bo może zmienię... kiedyś):

Wziął się z tego demotywatora:

Śmieszny, ale nie demotywuje... Bynajmniej nie do nauki...
Nie zamierzam zmieniać avataru w najbliższym czasie, chyba, że znajdę coś bardzo,
ale to bardzo ciekawego.
