przez Royaliste w 17 Gru 2012, 01:26
Co mnie jeszcze irytuje, vol 2
• Komercjalizacja świąt Bożego Narodzenia - te wszystkie reklamy, które z tradycji robią maszynkę do robienia pieniędzy, psucie świątecznego klimatu nachalnością tychże reklam itp.
Święta to powinien być czas radości spędzony z rodziną, we wspólnym gronie i ciepłej atmosferze, a nie nagonka po sklepach, bo "Kowalska ma większą i ładniejszą choinkę, to ja zrobie pięćdziesiąt dań by jej łyso było, jak się dowie"
Ludzie, tu nie o to chodzi!
Durne reklamy, wszechobecni mikołajowie zapraszający na promocję, a przede wszystkim te ozdoby świąteczne w supermarketach. Ogólnie do ozdób świątecznych nic nie mam, ale te wywieszane dlatego, bo "jest atmosfera to ludzie więcej kupią" mnie irytuje. Sztucznie wywieszone ozdoby nie z przyczyn "bo tradycja" tylko po to, by więcej zarobić.
• Pan Palikot, który "Ma plan na Polskę" a dąży do stworzenia z Rzeczypospolitej jednego wielkiego, ateistycznego, homoseksualnego, śćpanego i socjalistycznego burdelu. W dodatku te ataki na Kościół... Dobra, odsetek pedofilii w Kościele wynosi 0.004%. Ale ludzie z SLD to w 85% byli działacze PZPR, komuniści i inne szumowiny, z resztą tak samo, jak w jego bandyckiej partii. Ale tego to Palikot już nie wytknie. Przez jego idiotyczbe poglądy zaczynam go nazywać burdelmamą.
•Gimbusy z instagrama (gimbusgrama) ze swoimi durnymi zdjęciami i nieopisanym morzem durnych tagów i ogromną rządzą lajków. W ogóle młodzież i ich postawa. Boże, daj im rozum - toż to przyszłość naszego państwa!
•Kaczyński, który wszystko zwaliłby na Tuska. Tusk nie jest ideałem, oj nue, ale obwinianie go za wszystko, co się w Polsce dzieje, to też przesada.
•Brak silnej i zrównoważonej Prawicy - mam dosyć PISu i ich fanaberii
-
Za ten post Royaliste otrzymał następujące punkty reputacji:
Tajemniczy.