Wkurza mnie ostatnio modny bul dópy o jakiś serial wyprodukowany przez Niemców, który ponoć "przedstawia AK jako bandę antysemitów", morderców, pedałów, pedofili, lewaków, żydów i nie wiadomo czego jeszcze... Niemcy zrobili serial dla siebie. Spoko. Przedstawiają w nim swoje spojrzenie na historię. Spoko. To skąd taki żal i oburzenie u polaczków? Przecież jak biało-czerwone wytwórnie filmowe jadą po sąsiadach zza zachodniej granicy jako po nazistach, faszystach, mordercach, etc, to jakoś ci fochów nie strzelają i nie unoszą się honorem...

Polactwo i cebulactwo w czystym wydaniu.