Z tego co widzę, rapu jest tu niewiele, a tymczasem na polskiej scenie można znaleźć wiele perełek. Wydana przed dwoma laty płyta "Poeci", różni wykonawcy, teksty najsłynniejszych polskich wierszokletów:
Jan Lechoń, DGE - Mochnacki:
O ile klip (promujący całą płytkę) niezbyt mi się podoba - od tych rwanych scen i trzęsącej się kamery można dostać oczopląsu - o tyle sam Gural spisał się świetnie interpretując wokalnie tekst Lechonia.
Adam Mickiewicz, Trzeci Wymiar - Reduta Ordona:
Stanisław Wyspiański, Sokół - Niech nikt nad grobem mi nie płacze:
I, na koniec, wisienka - Julian Tuwim, Fokus - Całujcie mnie wszyscy w d...: