Pasuje sie tu akoś odezwać :3 więc...
Jak za duzo osob pisze do mnie na gg... lubie jak mnie lubią ale jak juz musze przewijac w zakladkach kontaktow to mnie to wnerwia...
Jak ktos puszcza muzyke przez telefon na glos w takich miejscach jak szkola czy autobus... Serio nie stac go na sluchawki?
Babki w busach... W autobusie jeszcze ujdą ale w busie wnerwiają jak cholera gdy na podlodze maja rozstawony wianuszek z siatek na ktorych czlowiek sie przewraca.
Żule... Jezu jak ich nie lubie... sama ich egzystencja mnie nie rusza ale o ich podchodzenie i "dobry wieczór a jak sie masz? A masz ze dwa złote?"
Ludzie na ulicy... jak sie szwedaja po chodniku i nie mozna ich wyprzedzic...
Całujace sie parki w miejscach publicznych. Czy nie maja bardziej ustronnych miejsc?
Facebookowe tajemnice czyli chwalenie sie osob w moim wieku ze sie nachlaly na ognisku, "lizane" zdjecia.
Mama wolajaca mnie na dol po to bym poszla po cos na gore
Obecna muzyka puszczana w stacjach radiowych...
Nietolerancja- nie chodzi mi tu tylko o orientacje ale i poglady, wiare badz jej brak, styl, zachowanie, subkulture... Jestes inny jestes dziwadlem...