Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez vandr w 30 Paź 2013, 12:47

A gdzie ja napisałem o moim cierpiętnictwie w te dni?
TAJAG JUDYN
HAZBAZ
SEKODYN!
vandr
Modder

Posty: 3878
Dołączenie: 21 Lut 2011, 14:18
Ostatnio był: Wczoraj, 20:34
Kozaki: 1749

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez Terminus w 30 Paź 2013, 12:50

Napisałeś, w odniesieniu do wpisu xionca, że umartwianie się (przez innych) i "moda cmentarna" (cokolwiek to znaczy) są dla Ciebie zmorą tych dni.
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Co was w...pienia

Postprzez vandr w 30 Paź 2013, 12:53

A. Faktycznie mogło to zabrzmieć jakoby dotyczyło mnie, lecz tak absolutnie nie jest. Chodzi po prostu o samo zjawisko, które można zaobserwować od kilku lat.
TAJAG JUDYN
HAZBAZ
SEKODYN!
vandr
Modder

Posty: 3878
Dołączenie: 21 Lut 2011, 14:18
Ostatnio był: Wczoraj, 20:34
Kozaki: 1749

Re: Co was w...pienia

Postprzez Terminus w 30 Paź 2013, 13:01

Nieważne. Ja akurat bardzo lubię Wszystkich Świętych. Nie tylko ze względu na moją katolicką wiarę w obcowanie świętych, ale pewien specyficzny, jesienny nastój i refleksję, że pamięć o nas nie umiera wraz z naszym ciałem.
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Co was w...pienia

Postprzez Voldi w 30 Paź 2013, 16:12

A ja sięz 1 i 2 listopada cieszę. Szczególnie w tym roku, gdy wypadają pod koniec tygodnia. Raz, że mam tego dnia prywatne MB Pieniężnej; dwa, że mam uciechę z awantur WŚ/Helloween/Dziady, co najmniej tak zaciętych jak wojna "atoli" i "katoli"; trzy, że śmieszy mnie notoryczne mylenie.

ŚWIĘTO WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH wypadające 1.11 jest świętem RADOSNYM, gdyż poświęcone jest wszystkim, którzy DOSTALI SIĘ DO NIEBA i mają prawo obcować z Bogiem i "świętymi" uznanymi oficjalnie przez Kościół. Świętym jest każdy, kto przez swoje czyny po "odejściu z tego świata" trafił do nieba.
WSZYSTKICH WIERNYCH ZMARŁYCH wypadające 2.11 to z kolei dzień poświęcony PAMIĘCI wszystkich wierzących, którzy są już "na tamtym świecie", nieważne czy "na górze", czy "na dole".

Dlatego pierwszego dnia Msze święte odprawiane są w szatach koloru (jak się nie mylę) białego, a drugiego fioletowego, oznaczającego pokutę.

I nawet jeśli jesteście niewierzący, albo wierzycie w Latającego Potwora Spaghetti i Świecące Dynie, wiedza ta może się wam przydać ot, choćby do zabłyśnięcia przed kolegami.

Pozdrawiam, Voldi.

PS. Sory za offtop, no ale już się nie da... I nie Terminusuję, broń Boże.
Image

Za ten post Voldi otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive RadekNioch.
Awatar użytkownika
Voldi
Ekspert

Posty: 843
Dołączenie: 29 Gru 2011, 11:11
Ostatnio był: 30 Maj 2024, 11:26
Miejscowość: Kraków/Hajnówka
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki: 426

Re: Co was w...pienia

Postprzez Chisu w 02 Lis 2013, 01:23

Królik przegryzł mi całkowicie kabel od słuchawek. Kilka dni bez jakiejkolwiek muzyki, bo głośników nie posiadam. \o/

Za ten post Chisu otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive vandr.
Awatar użytkownika
Chisu
Stalker

Posty: 72
Dołączenie: 15 Sie 2013, 21:56
Ostatnio była: 12 Lip 2020, 22:10
Ulubiona broń: RGD-5 Grenade
Kozaki: 134

Re: Co was w...pienia

Postprzez Wave w 02 Lis 2013, 10:35

Dlatego ja tego skurkobańca trzymam w garażu. Najgorsze, że jest to królik siostry, a nie ma jak go zabrać do Krakowa, przez co musi siedzieć tutaj. Słyszałem, że króliki długo żyją, więc jeszcze ta gnida tu posiedzi. Mnie najbardziej wpienia w nim to, że sypie się z niego na motocykl. Nawet po przykryciu płachtą ta robi się cała w jego kudłach. Tak więc na następny raz weź go wsadź do jakiejś klatki lub pilnuj sprzętu, o przez siostry nieuwagę ten któregoś pięknego razu przegryzł kabel do (pożyczonej przeze mnie siostrze) ładowarki do telefonu. Tyle dobrze, że to była jeszcze stara ładowarka do rozsuwanych szajsungów.
Wave


Ostatnio był: 01 Sty 1970, 02:00

Re: Co was w...pienia

Postprzez T-man w 02 Lis 2013, 16:15

Wpienia mnie brak prądu, który trwa już bite pięć godzin.
T-man


Ostatnio był: 01 Sty 1970, 02:00

Re: Co was w...pienia

Postprzez Beziele w 02 Lis 2013, 22:59

Wpienia mnie to, że przegryzłem kolejne słuchawki...człowiek nie ma co robić podczas wczytywania, tylko kabel gryźć...
Image

Za ten post Beziele otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Alchemik.
Awatar użytkownika
Beziele
Stalker

Posty: 59
Dołączenie: 25 Gru 2011, 09:22
Ostatnio był: 15 Lis 2014, 09:55
Miejscowość: Okolice Lublina
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki: 6

Re: Co was w...pienia

Postprzez djcycu w 03 Lis 2013, 21:22

wku*wiają mnie panienki które płaczą że ich nikt nie szanuje i nie chce bo są wiecznie wystawiane. Ty się do niej tulisz i ją pocieszasz gorąco jak słońce z nadzieją że zauważy twoją hiperromantyczną miłość do niej a po czasie okazuje się że cię ma w dupie i kręci z innym udając bądź rzeczywiście nie zauważając twojej mięty do niej.

EDIT: Napisałem tonę rymów i nagrałem masę kawałków które o ile się nie mylę w 95% powstają dzięki niej (tak mnie nakręca). Kiedyś nawet planując budowę domu powiedziałem jej że jak będę miał problem w wyborze projektu to ona sama wybierze spośród interesujących mnie i taki właśnie postawię... Ślepa czy aż tak zimna na mnie?

Nie żebym budował tu jakieś koło złamanych serc ale czuję się podle i beznadziejnie i nie mam się gdzie wypłakać. Widzę też że jest tu kilku w podobnej sytuacji więc problem jest szerszy niż mi się zdawało.

M3Fis70: Ja tą historię ciągnę już prawie 5 lat...
Ostatnio edytowany przez djcycu 03 Lis 2013, 22:11, edytowano w sumie 4 razy
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen

Za ten post djcycu otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Tormentor, M3Fis70, ZiomB.
Awatar użytkownika
djcycu
Monolit

Posty: 3533
Dołączenie: 17 Wrz 2009, 16:38
Ostatnio był: 12 Sty 2021, 21:51
Miejscowość: "Łosiek"
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 775

Re: Co was w...pienia

Postprzez M3Fis70 w 03 Lis 2013, 21:58

@didżejcycek
Nic nowego nie wnosisz. Był raz (raz?) taki moment. Przyjaciółka (ba nawet mówiliśmy do siebie siostra i brat). Kleiłem się do niej jak 9mm Parabellum do czaszki żyda. Ratowałem z opresji, podnosiłem na duchu, byłem opoką. Bum dowiedziałem się, że jest lesbijką. Ch♥j próbuję dalej może się uda, ten sam system smutek = radość dzięki mnie, załamanie = cieszenie się z życia dzięki mnie (nie mogę wykombinować więcej takich porównań). Poczuła się za dobrze (chyba). Bum znalazła dziewczynę... nie ma już czasu dla mnie. Bum znajduję. Ciągle są płacze i smutki więc dalej próbuję i z opresji ratuję (jakie rymy...). I tu nagle 152mm *jeb* nie ma nic. Z dnia na dzień dowiaduję się (jeszcze to siłą wyciągając z niej), że wyjeżdża na drugi koniec Polski żeby żyć ze swoją lubą. Myślałem, że dzięki temu jak się starałem chociaż będziemy bliżej... nie...
Taki los.

A mnie osobiście co teraz denerwuję? Moje lenistwo które ogarnęła mój mózg. Czy może raczej brak koncentracji.
Siadam przed zeszytem, herbata, wszystko wyłączone. Czytam, czytam i nic. Same cholerne słowa które nie mają krzty sensu, no żesz ku♥wa twoja mać.

EDIT: ^ Ała. To ja ci do kolan nie dorastam. Ale ciągle wiem jak to jest.
Ostatnio edytowany przez M3Fis70, 04 Lis 2013, 00:07, edytowano w sumie 1 raz
Dobry mutant, to martwy mutant.
Tajne zaszyfrowane inforamcje
:

Kovek to ciągle pauka

Za ten post M3Fis70 otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive djcycu, Cysiu.
Awatar użytkownika
M3Fis70
Weteran

Posty: 654
Dołączenie: 08 Kwi 2010, 20:34
Ostatnio był: 23 Maj 2025, 21:46
Miejscowość: Brzydgoszcz/Posen
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki: 77

Re: Co was w...pienia

Postprzez Universal w 03 Lis 2013, 23:19

Image

djcycu napisał(a):Widzę też że jest tu kilku w podobnej sytuacji więc problem jest szerszy niż mi się zdawało.

I stary jak homo homini lupus. Większość ludzi obojga płci przez to przechodzi, tylko w różnym wieku. Stawiajcie sprawę jasno, a nie trzęście się przy nich jak galareta. Cztery (?) razy też tak miałem, chyba wyrosłem, polecam to samo. Nie piszcie na forumach, tylko postawcie wszystko na jedną kartę, idźcie, zdzielcie delikwentkę w japę i powiedzcie konkretnie o co chodzi. Pięć minut się pomęczycie, potem tydzień będziecie się snuć jak cień, ale lepsze to, niż się użalać nad sobą. Będzie pozytywnie nastawiona - ok, super. Odmówi - no to w piz*u, obrócić się na pięcie. Nie żal życia na takie coś? To serio jest takie łatwe. Z własnego doświadczenia mówię, tylko trzeba się przełamać.

Jutro koło, a ja tu pierdzielę o farmazonach i włączam drugi odcinek Wybranych :caleb: Tak samo będzie ze wszystkim innym, psia mać, do niczego się zmotywować nie mogę. Do niczego.

PS Ważna sprawa - o takich rzeczach nie pisze się w necie.

Za ten post Universal otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Realkriss, Tajemniczy.
Awatar użytkownika
Universal
Monolit

Posty: 2619
Dołączenie: 21 Lip 2010, 17:54
Ostatnio był: 15 Kwi 2026, 09:27
Miejscowość: Poznań
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 1051

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości