





Werewolver.














k4r00 napisał(a):To głupota ludzka, nie narkotyki zabijają.








Megantereon napisał(a):Ja pozwolę sobie wrócić do tematu i napiszę tak, aktualnie mam serdecznie dość latających po ulicy nawalonych dzieci, nastolatków i dorosłych z gównem zamiast mózgu i dewastujących mienie publiczne takie jak przystanki, budki telefoniczne, ławki, kosze na śmieci i w sumie wszystko co się tym delikwentom nasunie pod ręce a raczej nogi. Nie wspomnę że już teraz na naszych ulicach nie jest za bezpiecznie dzięki w/w osobnikom. Ja osobiście już dwa razy w życiu naciąłem się na w/w problem i aktualnie zawsze jestem zaopatrzony w dobry gaz żelowy na wszelki wypadek, nigdy nie wiadomo kiedy się może przydać, i nie będę ukrywał ani zgrywał jakiegoś Rambo dzięki temu że mam go pod ręką czuję się bezpieczniej i pewniej na ulicy. Najgorsze są nawalone grupki, gdyż w tedy wszyscy standard bujanie na boki i wielkie kozaczenie oraz szukanie zaczepki. Oczywiście sytuacja diametralnie się zmienia gdy spotykamy jednego delikwenta z tej grupki parę dni później ale już bez obstawy kolegów![]()
Reasumując jestem zdecydowanie przeciwny legalizacji jakichkolwiek narkotyków czy to tych lekkich czy tych ciężkich czy jeszcze jakichś tam. W zupełności wystarczy mi to co jest teraz, czyli to co opisałem powyżej i nie potrzebuję jeszcze do tego dodatkowo tego samego tylko w wydaniu "po narkotykach"......











Soviet napisał(a):Co nawalone grupki dresiarzy mają wspólnego z marichuaną?





Szpagin napisał(a):O szkodliwości marihuany słyszałem różne rzeczy. Z jednej strony pewne jest, że nie da się jej przedawkować, ale widziałem też badania, z których wynikało, że narkotyk ten powoduje znacznie większe spustoszenia w mózgu, niż alkohol. Trudno się połapać.


Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości