Nie ma miłości, jest tylko żądza. Nie do człowieka, a do pieniądza.
Dziękuję Ci Boże, za te wspaniałe dni, bez których nie mógłbym teraz żyć. Dziękuje Ci za te wspaniałe chwile, bo w swym życiu nie miałem ich aż tyle. Za wszystkie spędzone w samotności i za te szczęśliwe, pełne miłości...
Usłyszałem to dwa dni temu w radiu, od razu jakoś do mnie trafiło, choć słowa sprawiały wrażenie ciut bezsensownych. Potem dowiedziałem się, że utwór powstał na podstawie krótkiego opowiadania "The Veldt" Raya Bradbury'ego. Wrzucam link do opowiadania, bo jest naprawdę warte przeczytania: Klik (po angielsku).
Choć tekst został napisany w latach 50. XX wieku, to brzmi wyjątkowo niepokojąco w latach dziesiątych wieku XXI...