Radzę uzbierać co najmniej 500zł i kupić jakiś karabin szturmowy (CYMA, DBOY, JG etc.), potem dozbierać na mundur (najtańsze to demobilowe brytyjskie, niemieckie i amerykańskie, za to oryginalny, porządny materiał), a na końcu na resztę oporządzenia. Jakiekolwiek kamizelki nie mają sensu, skoro nie przewidujesz nawet funduszy na jej wypełnienie (magazynki etc.).

ASG to drogi sport, oporządzenie lepiej kupować na raty, ale porządne, żeby starczyło na długo. Ja sam kompletuję swoje już grubo ponad rok.
