





lehoslav napisał(a):Niedawno robiono remont mojej ulicy.
Mam wrażenie graniczące z pewnością, że głównym problemem inżynierii drogowej jest to, że projektanci nie wyjeżdżają w teren i robią swoje projekty przy biurku na mapie. Efekt jest podobny do granic państwowych w Afryce: przykładamy linijkę, ciągniemy kreskę, na papierze wygląda pięknie. Co z tego, że do realizacji genialnego projektu trzeba wyciąć 20 starych drzew, zniszczyć park, zepsuć wygląd ulicy. I co z tego, że ze stosunkowo niebezpiecznego skrzyżowania robi się bardzo niebezpieczne o bardzo ograniczonej widoczności. Na papierze fajnie wyglądało. A że w terenie są nieprzeźroczyste domy, nieprzeźroczyste płoty, inne nieprzeźroczyste przeszkody? A nic, ważne, że kasa za projekt na koncie się zgadza.




















Nieznajomy X.

















koniecznie 3 kropki i nic nie mówiący tytuł skłaniający by kliknąć i zobaczyć o co chodzi.To będzie prawdopodobnie najlepszy kontroler dla...



Hoshka napisał(a):Mnie też wpienia to, że moje rówieśniczki nie mają chłopaków o 2-3 lata starszych tylko 8-10...
I co z takim robić i gdzie iść? Oczywiście że na dupną imprezę... Bleh..



























Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości