Rozmawiałam z autorką mojego ulubionego angielskiego ff i dostałam zgodę na przetłumaczenie go na język polski.
Plus coś, co mnie zarówno cieszy, jak i bawi (bardziej bawi) - z tego co widzę wychodzi na to, że to, że jestem jedyną babą w swojej grupie na kierunku jest całkiem prawdopodobną opcją.
– Tato, dlaczego nie możemy jechać z tobą? – (do siebie) Bo jesteś mortalem, synku, a ja nie lubię paradoksu.
„Odkrycie” takiego programiku jak RadioSure. Wreszcie jakiś działający sposób na słuchanie radia przy przeglądaniu neta, bo jakoś nic u mnie nie chciało działać To, że Postal 2, chociaż nie obsługuje ani wielordzeniowych procesorów, ani Windowsa 7, a mimo to działa idealnie na moim kompie i nawet nie muszę wyłączać rdzeni, żeby wszystko było cacy. 28. godzina bez warna.
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Za ten post Pangia otrzymał następujące punkty reputacji:
Tydzień spędzony w górach i godne pożegnanie wakacji słowackim piwem. Końcówka września to idealna pora na taki wyjazd, turystów zero, puste szlaki i pierwsze oznaki jesieni.
W bonusie zdjęcie z Wąwozu Homole, ze specjalną dedykacją dla Kudłatka.
>>> Wenn ist das Nunstück git und Slotermeyer? Ja! ... Beiherhund das Oder die Flipperwaldt gersput. <<< ~ Ernest Scribbler
Za ten post marcel otrzymał następujące punkty reputacji: