Prawie nie udzielam się w tym temacie, ale ostatnio wpadło mi w ucho.
Wbrew temu co sugeruje tytuł, nie jest to kawałek o tym o czym zdaje się, że jest Po prostu część ścieżki dźwiękowej z dość znanego filmu. Mimo to, dobrze jej się słucha
A tu przy okazji twórczości pana Rachida Taha, inny, niezły kawałek, w jego wykonaniu:
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
Przepraszam za offtop ale czy macie coś na pogłębienie doła? Nie mówcie że doła się nie pogłębia bo mi jest łatwiej go zasypać gdy dokopę się do samego dna...
Za ten post BuldI otrzymał następujące punkty reputacji:
@BuldI to zależy jaki rodzaj muzyki działa na Ciebie...empatycznie U mnie niekoniecznie wszystkie działają depresyjnie ale od refleksji do depresji jeden krok
:
:
:
:
:
:
:
:
ale gdybyś jednak chciał(a) wyjść z depresji polecam to: