@ Winiacz, a g*wno prawda za przeproszeniem.... Ja mam swoją cymkę składaną już od 2011 roku (nie żeby cały czas leżała w szafie, byłem z nią na kilkunastu starciach i do dziś mi służy wiernie

) i jedyne, co się stało, to zaślepka na imbusa przy tym mechanizmie składania kolby zginęła, co śmieszniejsze.... podczas zwykłej imprezy, nie strzelanki.
Oczywiście Twoja uwaga tyczy się ludzi, którzy nie szanują swoich zabawek i są gotowi zniszczyć karabin, aby tylko strącić kogokolwiek podczas akcji...
Edit:
Dla ścisłości zaznaczyłem to, co zgubiłem. Problemu nie było, wystarczyło nakrętki i śrubkę nową
