Miałem parę takich.
Raz zaatakował mnie Nibypies i kiedy mnie ugryzł wyleciałem 10 metrów w powietrze.
Zastrzeliłem bandytę i wykonał backflipa (salto w tył) po czym upadł i zniknął.
W Laboratorium X16 leży martwy żołnierz oparty o ścianę, a między nogami ma... spalacz! Fajnie wygląda kiedy rzuci się tam śrubką
W Kordonie na nasypie kolejowym, zastrzeliłem żołnierza, upadł na jakąś rurę i wykonał 3-minutową serię akrobacji i dziwnych ćwiczeń gimnastycznych.
W OL 2.2 obok przejścia Kordon-Wysypisko wjechałem w anomalię grawitacyjną, która uniosła mojego Jeepa wyysooko ponad mapę (miałem biały ekran) i wylądowałem obok bunkra Sidorowicza
EDIT:
Zapomniałem o najbardziej denerwującym bugu jaki miałem w S.T.A.L.K.E.R. SoC
Zadanie: Dokonaj pomiaru radiacji
Wybiegłem z bunkra, zabiłem wszystkich zombie, Krugłow wyszedł, oczywiście nie zauważyłem jednego, Krugłow krzyczy "Urrrrrraaaaaaaaaa!" (uwielbiam to!

), zaczyna strzelać, ubił go. No to dalej biegniemy do tunelu, Krugłow się wraca do bunkra i potem spowrotem w kierunku rury. W połowie zatrzymuje się i zaczyna pierwszy pomiar. Później dobiegliśmy przez rurę, Krugłow dokonuje drugiego pomiaru i nagle nie wiem czy on nagle stał się jakimś "Czyścicielem Jantaru", ale próbował oczyścić cały Jantar z zombie. Zatrzymał się przed bramą laboratorium i stanął jak wryty. Wczytałem zapis - to samo. Za 3 podejściem zanim wyszliśmy sam oczyściłem Jantar (za wyjątkiem laboratorium) i podziałało.
EDIT2:
Ciągle sobie przypominam
W OL 2.2 w Barze, zastrzeliłem Garika (ochroniarza) i nic się nie stało (nie było nic o mordercy)
Kiedy pierwszy raz byłem w Barze po drodze do barmana przed wejściem do knajpy leżał martwy Wróbel. Fartowny bug - Obokan i wytłumiona Kora.
Do pepeszy można doczepić celownik