













vandr napisał(a):U mnie w domu na razie króluje pies rasy york. Po tym, jak siostra zamieszkała tymczasowo w Niemczech, na mnie spadł obowiązek sprzątania jego rzygów i (czasami) przygotowywania jedzenia. Nie jest to typowy przedstawiciel swojej rasy, czyli drobny karzełek, a raczej dość spory, "ubity" zwierzak. Przez całe 13 lat (jak na takiego psa to bardzo dużo) biegał po ogrodzie, co sprawiło, że nabrał pewnej muskulatury. Jednakże starość zaczyna dawać mu się we znaki - nie wiem czy wasze psy tak mają, ale niemal codziennie, po dwa, trzy razy ma jakoby napady "kaszlu" - tak jakby się krztusił, harczał, burczał, i usiłował coś wypluć. Szczególnie denerwujące to jest w nocy, gdy próbujesz spać a niedaleko słychać te odgłosy ala cholerny traktor.
tomasz4815.
















dorian.



tomasz4815, Damianox.












Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości