Kolejna ściana tekstu (płaczu?)
Po pierwsze, Smoq, jak chcesz zaradzić sytuacji kiedy u handlarza znajdzie się 30 kałachów wszystkie uszkodzone i co dalej z nimi ? Handlarz je naprawi czy będzie handlował szmelcem ?
W obecnym stanie algorytmu, broń jest automatycznie naprawiana gdy NPC ją sprzedaje. Ogólnie transfer przedmiotów polega na tym, że przedmiot z inwentarza samotnika jest usuwany, a w inwentarzu handlarza jest tworzony identyczny. Dla gracza to są
te same przedmioty, dla systemu
takie same przedmioty. W przypadku broni są dodatkowo kopiowane parametry pierwowzoru. Kondycji broni najzwyczajniej nie uwzględniłem, ale jest to kwestia 1 linijki. Zawsze mogę to dodać.
Bo jaki jest sens nabycia takiego kałacha.
Też go nie widziałem, więc zrobiłem jak zrobiłem. Jeżeli okaże się, że handlarz po 2 dniach gry będzie faktycznie tonął w broni, to uwzględnimy ten parametr dla zróżnicowania.
Inna sprawa to udźwig danego samotnika przypuśćmy że idzie on z punktu A do punktu B (z bagien do czerwonego lasu) podczas przechadzki nazbiera sprzętu co niemiara i co potem zładuję u najbliższego handlarza i sprzeda? Jest to nie fair z dwóch powodów: udźwig danego NPC będzie pewnie jakiś super wielki a po drugie zaraz tą kasę zainwestuje w nową broń
No to może być problem, jeżeli jakiś pajac w kurtce skosi najlepszy sprzęt, tylko dlatego że zmienne się tak ułożą, że wróci z toną artefaktów (Broni raczej nie, bo musiałby sam wybić chordy monolitu/armii). Doliczyć parametr udźwigu by się dało, jednak musiałbym znowu skrupulatnie modyfikować każdą funkcję, która odpowiada za otrzymanie/podniesienie/kupno każdego przedmiotu. Na razie to zostawię tak jak jest. Jeśli będziemy trafiać na samotników, co w plecaku mają zapas dla całej ruskiej armii, to dodam udźwig jako limit.
Jak dla mnie po pewnym czasie po Zonie same czołgi będą biegać
Wątpię... 1 oddział na 10 zrobi więcej niż dwie przechadzki. Większość padnie od mutantów, monolitu lub wojska. Jeszcze do tego są helikoptery i inne badziewia.
Swoją drogą, to mógłbym zrobić jakieś okienko ze statystykami. Coś jak w SoC. Byłby ranking najlepszych stalkerów. Poza tym:
- liczba zgonów samotników odkąd gracz zaczął grę
- Aktualna ilość samotników.
- Hmmm, cośtam cośtam...

Frakcyjnych nie liczymy, bo oni to tam padają jak muchy i pojawiają się jak grzyby.
Inna sprawa to dodatki do broni skoro nie mogą ich używać to po co im dla szpanu?
Po to, żeby stworzyć wiarygodny świat, który trzyma klimat. Dlatego tak lubisz TFW.

Jak dla mnie widok stalkera w zielonym Wschodzie Słońca z szarą maską gazową i kałachem, który widzę za każdym razem jak się odwrócę, czy przejdę 10m, tak jak to miało miejsce w CN czy CoP, mocno psuje klimat.
Nie lepiej napisać skrypt któy będzie odpowiadał za celowanie i strzelanie z granatników ?
Próbowałem, poległem. Widocznie lepiej w kodzie mi idzie alife.
Apropo pancerzy podnoszonych ze stalkerów ...
Raczej tego nie będzie.
Jeżeli kogoś ściągam ze snajperki na strzał to pancerz powinien być prawie nienaruszony(tylko hełm w kawałkach ewentualnie) lub w o wiele lepszym stanie niż gdy ktoś kto podbiega do stalkera i faszeruje go śrutem.
Nie da się określić, gdzie trafiłeś stalkera. Z poziomu skryptów można określić tylko
czy go trafiłeś i czy to
ty go trafiłeś (a nie np. ktoś inny). No i z pomocą kilku funkcji jeszcze
czym i jaki jest teraz jego poziom zdrowia.
Jest to jeden z powodów, dlaczego raczej tego nie będzie.
Ja bym optował za utrzymywaniem zniszczeń, to wpłynie na cenę, a poza tym handlarz w zonie to nie sprzedawca z amerykańskiego gunshopu z lśniącymi, wypucowanymi giwerami. Zużyty sprzęt to wciąż towar. Można byłoby to rozwiązać tak, że na sprzedaż będzie wystawione 5 jednostek broni o najlepszym stanie u handlarza. Może to by rozwiązało problem zalewu złomu?
Nie za bardzo, bo reszta wtedy będzie leżała w inwentarzu handlarza aż wszechświat się rozpadnie. Można by je usuwać, ale to chyba już zbyt bardzo wpłynie na obieg. Zobaczymy jak się będzie wszystko rozkładać. Wtedy podejmę decyzję do jakiego stopnia mam sztucznie ingerować.
igla2008 to są tylko NPC i podejrzewam, że to całe dozbrajanie się, będzie im szło jak krew z nosa w porównaniu z graczem.
Też tak coś czuje. Szczególnie, że lubią umierać.
Co do ciężaru to można by było wprowadzić ograniczenia, ale pewnie znowu obciążymy procek, to musi wyjaśnić smoq2
Nie tak strasznie jakby się wydawało. Nie wiem tylko czy procek czy ram. Jeżeli będę gromadził gdzieś wartość ile waży inwentarz danego stalkera, to ram. Jeśli będę za każdym razem obliczał ile waży inwentarz stalkera gdy będzie ta wartość potrzebna, to procek.
W każdym razie, będzie ciężar czy nie będzie, starsze kompy już się mogą pocić.
A to NPC nie mają swoich pasków zbroi normalnie ? mógłby na ich podstawie dawać stopień zniszczenia kombinezonu.
NPC nie mają żadnych pasków. BA! Oni nawet zbroi nie mają. Obliczenia obrażeń są liczone na podstawie tego, jaki model (dla tych co nie rozumieją ->
LINK) ma dany NPC. Widziałeś gdzieś takie wdzianko jak Płaszcz Bandyty? Nie, bo takiej zbroi nie ma w grze. To jeżeli nie ma, to co nosi połowa bandytów?

Nic nie nosi.

Z przedmiotów klasy "Pancerz" korzysta tylko gracz. No i dzięki tryliardowi skryptów też kompani. Niestety jednak skrypty te obsługują tylko max trzech NPC w całej grze. Nie chcę wiedzieć jak by się komp zamulił, gdyby miały obsługiwać 300.
