Utwór(a raczej jego połowa...) z nadchodzącego albumu kirgijskiego(co najlepsze, ów orientalizm czuć w muzyce z całych sił na każdym wydawnictwie) zespołu pagan/folk/bm. Zapowiada się album zaje*isty jak zawsze. Od 2:30 dosłownie można odlecieć na tamtejsze stepy... Doskonała muzyka w wykonaniu niesamowicie uzdolnionych ludzików.