przez Pangia w 12 Sty 2013, 20:56
Łaziło to za mną od jakiegoś czasu, chociaż nigdy tego nie słyszałem <lol>. Ale się opłacało, bo mi ta "piosenka" poprawiła humor (a skwaszony chodziłem cały tydzień)

Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!