przez De Mios w 19 Cze 2013, 08:16
Podbijam Wojaka. To nawet nie dziesięć sekund na zapisywanie gry. Wystarczy wkopać F5 co jakiś czas (zapisuje się jako jeden niestety, quicksave). Ogólnie tak mi to w krew weszło, że nie zastanawiam się w jakich odstępach robić save'y. Jak przechodzę obok dwunastu punktów na mapie, to save'ów wklepie podwójną ilość. Zapisuje się z dwie, trzy sekundy (dzięki F5) i idę dalej. A w razie czego gdybym zginął, to pykam bodajże F9 i wracam do gry. Nie wiem jak to jest z F5, jeszcze mi się nic nie popsuło z zapisem spod tego przycisku, ale najbezpieczniej jak obawiasz się, że coś stracisz, to zapisywać przez menu z innymi nazwami. Jednak mi zupełnie wystarczył i pewnie wystarczy samodzielny quicksave i autosave z gry (tam lecą w kilku nazwach, co ileś minut).