
Jedno głupsze od drugiego

Mówię o parze z filmu

A tak ogólnie to nie wiem o co ten bulwers

Laska coś pieprzy i nawet mało skandaliczno-obsceniczne to nie jest. Inna sprawa, że wuj wie czy choć pół z tego jest prawdą. Na moje oko to te jej opowiastki trącą ściemą na kilometr. No ale może myśli, że przez to jest fajna. Oczywiście nie jest. I tyle. Nie ma się co tym aż tak podniecać.
A mnie w... pienia, że się pogoda pier... psuje. Miałem iść popływać, a tu nie dość, że parno i gorąco to czarne chmury zasnuły niebo
