Realkriss napisał(a):Masz rację Ścigacz, spojrzałam z jasnej strony, u nas chwała Najwyższemu tylko raz na 4 lata. Tylko budynek zabytkowy, firma duża i dużo postpeerelowskiego szitu... A wszystkiego szkoda, nawet najgorszego badziewia, żeby zlikwidować i wyrzucić.
A najlepsze jest to, że polityka firm budżetowych, jak moja jest taka, że lepiej skreślić z majątku firmy np. biurko, czy fotel na kółkach i wywalić go na śmietnik, niż odsprzedać pracownikowi za przysłowiową złotówkę.
Tak samo ze sprzętem komputerowym, ten przestarzały to informatyk skreśla z majątku firmy i idzie jako śmieci elektroniczne do punktu śmieciowego.
A ludzie by kupili jakąś myszkę, albo klawiaturę, część by sobie coś wymontowała, ale nie - lepiej wyrzucić.











STALKIER998 napisał(a):jak mówi mój wychowawca"Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego"
I wpieniają mnie pierwiastki. W ogóle nie rozumiem tych szatańskich liczb, a co dopiero ich obliczać.










STALKIER998 napisał(a):I wpieniają mnie pierwiastki. W ogóle nie rozumiem tych szatańskich liczb, a co dopiero ich obliczać.
Tajemniczy, desmond.

STALKIER998 napisał(a):Frajerzy z mojej klasy. Dzisiaj był niezły opieprz od wychowawcy, bo któryś z moich klasowych cymbałów ukradł komuś piórnik i w ramach kary za te czyny, jak mówi mój wychowawca"Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego", a to znaczy, że przez okrąglutkie kilka miesięcy będzie na każdej lekcji kartkówka z 3 ostatnich tematów. Aż do odwołania.





























Gizbarus napisał(a):wnioskuję, że musicie chodzić do jakichś specjalnych szkół...














Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 10 gości