Widzę, że bebechy masz te same co w moim W3000. Rozebrałem swój pistolet, przypomniałem sobie o pękniętej części o której pisałeś i zobaczyłem, że w szkielecie jest pęknięte gniazdo elementu współpracującego ze spustem (ten srebrny z sprężynką). To chyba standardowa usterka w pistoletach z ABSu na CO2

Mam niekonwencjonalną metodę naprawczą, lecz pistolet przez to straci trochę na estetyce: Rozwiercić otwór, włożyć Jakąś tulejkę z tworzywa (lub metalu) z kołnierzem, włożyć ją kołnierzem od środka by nie wypadała i ponownie złożyć pistolet. Nie wiem, czy w tedy bezpiecznik będzie działał, ale powinieneś z tego postrzelać

Jak możesz to wrzuć jeszcze fotkę tego pękniętego elementu

No, pozdrowionka.
@Koleś - jeśli chcesz jakiś bezawaryjny pistolet na CO2 to nie licz, że taki w cenach 150-250 sprosta tym wymaganiom. Wyżej masz przykład podstawowej awarii taniego pistoletu. Jak już chcesz kupić wiatrówkę to uderzaj w repliki fullmetal

Ale jeśli chcesz tani pistolet to kup jaki uważasz, ale długo takim nie postrzelasz.
Nie ma miłości, jest tylko żądza. Nie do człowieka, a do pieniądza.
Dziękuję Ci Boże, za te wspaniałe dni, bez których nie mógłbym teraz żyć. Dziękuje Ci za te wspaniałe chwile, bo w swym życiu nie miałem ich aż tyle. Za wszystkie spędzone w samotności i za te szczęśliwe, pełne miłości...