Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez SkullDagger w 13 Kwi 2014, 13:18

Szacunkiem nazywasz strach otwarcia okna które grozi pobiciem?
I5-3570K 3,40Ghz 3,80Ghz in Turbo
GA B75M-D3V GoodRam 8GB 1600Mhz
GTX 660 2GB Win 7 64bit

Za ten post SkullDagger otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Plaargath.
Awatar użytkownika
SkullDagger
Ekspert

Posty: 882
Dołączenie: 26 Sie 2011, 01:04
Ostatnio był: 10 Gru 2025, 02:28
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 63

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gizbarus w 13 Kwi 2014, 13:20

A co ma do tego otwieranie okien? Skoro tak jego ojciec zdecydował, no to jego problem. Może rzeczywiście ma coś z głową, nie znam sytuacji i nie mnie to oceniać. Ale wyzywać swojego własnego ojca od szmat, kurew i temu podobnych? No wybacz, ale jak słyszę, jak taki darmozjad gryzie rękę, która go karmi i ubiera od nastu lat, to sam bym mu przypieprzył, aż by się nogami nakrył.
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Awatar użytkownika
Gizbarus
Opowiadacz

Posty: 2895
Dołączenie: 18 Paź 2011, 16:44
Ostatnio był: 17 Sty 2026, 10:14
Miejscowość: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 854

Re: Co was w...pienia

Postprzez Wave w 13 Kwi 2014, 14:15

Gizbuś, jedziemy mu wpie*dolić za obrażanie ojca? :caleb:

A wracając do tematu, mnie wpienia to wszędzie popularna pioseneczka o heroinie, kokainie, haszyszu i reszcie syfu. Kto jest tak głupi, by takie durnoty wymyślać i jeszcze wyśpiewywać? Tamta piosenkarka na scenie sama zachowywała się jakby przyćpała przed występem. Może się nie znam na muzyce, może to jest jakieś awangardowe ( :suchar: ), jednak dla mnie to i tak kolejna chwilowa moda dla gimbów, bo leci coś o narkotykach. Telewizornia schodzi na psy coraz bardziej, a TVP Kultura powinni zdjąć lata temu.
Wave


Ostatnio był: 01 Sty 1970, 02:00

Re: Co was w...pienia

Postprzez impulse_101 w 13 Kwi 2014, 14:19

Wolnad 4 u:
:

Image
Awatar użytkownika
impulse_101
Legenda

Posty: 1305
Dołączenie: 20 Sty 2009, 16:47
Ostatnio był: 08 Lut 2020, 16:44
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: Viper 5
Kozaki: 275

Re: Co was w...pienia

Postprzez Adam w 13 Kwi 2014, 14:20

Każdego czasami denerwuje rodzic, ale poza spokojnym wytłumaczeniem mu, że nie ma racji, w nic lepiej się nie pakować. Bądź co bądź to dawca życia, którego odgórnie musimy szanować pomimo wszystkiego. Skoro wygadujesz takie rzeczy, to Twoi rodzice nie wpoili Ci dosyć dokładnie szacunku wobec starszych ludzi, a to świadczy o Tobie.

Edit:
Co mnie apropos tematu nieźle wpienia ;)
Image
Image
Awatar użytkownika
Adam
Redaktor

Posty: 2527
Dołączenie: 27 Gru 2007, 12:13
Ostatnio był: 04 Sie 2025, 19:54
Miejscowość: Kutno
Frakcja: Wojsko
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 394

Re: Co was w...pienia

Postprzez djcycu w 13 Kwi 2014, 14:52

A to Wave nie wiedziałeś że komercja najlepiej rozrosła się w muzyce? Dziś gra się pod publiczkę. Masz marne szanse by się wybić ze swoją muzyką? Zaśpiewaj gimbusom o haszyszu, marysi i innych a zaraz cię polubią... Za mało? Zaśpiewaj 18-21 latkom o seksie i jakież to przeurocze zerżnąć kogoś w samochodzie po imprezie. Sukces gwarantowany a kawałek obowiązkowo zgrany na każdy możliwy srajfon :suchar:

Tak, zeszli na psy albo gorzej co mnie niemiłosiernie wkurza...

Inna sprawa by nie mieszać w to komercji jest to pokaz jakaż to Polska dzisiaj nie jest cool i jaka nie jest nowoczesna. Przecież owoc zakazany jest najlepszy! Taa, szkoda tylko że ta nowoczesność ogranicza się do popapranych pioseneczek a sam kraj stoi zacofany pod każdym względem.
Ostatnio edytowany przez djcycu, 13 Kwi 2014, 14:57, edytowano w sumie 1 raz
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen
Awatar użytkownika
djcycu
Monolit

Posty: 3533
Dołączenie: 17 Wrz 2009, 16:38
Ostatnio był: 12 Sty 2021, 21:51
Miejscowość: "Łosiek"
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 775

Re: Co was w...pienia

Postprzez Kpuc w 13 Kwi 2014, 14:56

Nie mówcie że nigdy nie byliście źli (by nie napisać inaczej) na rodzica ? Moi mi wiele razy krew burzyli za co wielokrotnie ich z wyobrażałem w ustronnym miejscu, ale z wiekiem jedne rzeczy stały się głupotą która miała wtedy inną skale a inne po prostu im wybaczyłem albo nie, ale nie rozdrabniam tego bo pewne rzeczy trzeba przemilczeć. Co do Wolanda to z wiekiem myślę mu to przejdzie jak zrozumie że rodzice bądź co bądź zasługują na szacunek za to co robią, a co robią ? A na przykład dają dach nad głową i miskę z ciepłą strawą.
Image
Awatar użytkownika
Kpuc
Legenda

Posty: 1815
Dołączenie: 06 Paź 2010, 09:10
Ostatnio był: 22 Gru 2024, 23:44
Miejscowość: zona
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 285

Re: Co was w...pienia

Postprzez djcycu w 13 Kwi 2014, 15:00

Owszem, każdy się na rodzica złościł choćby nawet za to że nam złotówki na loda w dzieciństwie pożałowali ale wątpię że życzyliśmy wtedy rodzicowi śmierci. U Wolanda w sumie ojciec przesadza ale weź innych gówniarzy dziś którzy by chętnie ojca siekierą porąbali za to że mu na telefon nie da pieniędzy bo woli kupić coś do jedzenia... Chore? Nie, to już jest nieludzkie...
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen
Awatar użytkownika
djcycu
Monolit

Posty: 3533
Dołączenie: 17 Wrz 2009, 16:38
Ostatnio był: 12 Sty 2021, 21:51
Miejscowość: "Łosiek"
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 775

Re: Co was w...pienia

Postprzez Wave w 13 Kwi 2014, 15:05

Cycu, dlatego dla mnie komercha jest tak niepojętą "muzyką", iż nie wyobrażam sobie, by to przeszło w którychkolwiek głośnikach w domu. Gdy jedziemy samochodem, ojczulek obowiązkowo musi mieć radio włączone i zawsze z tych eremefów leci coś słabego. Z dwojga złego w tym radiu zauważ jednak, że takie Get Lucky jest zdrowsze dla "niekomercyjnego" (dziwnie to brzmi) słuchacza niż jakieś hery koki czy ona tańczy dla mnie. Naprawdę, czy poziom umysłowy/gustu współczesnego słuchacza jest tak niziutki? Przecież ni to nie da się tego słuchać, ni to wyciągnąć z tego coś wartościowego lub chociaż zgryźliwego dla ucha. Ciekawe... czy jeżeli połączę black metal z hera koką haszem, zarobię miliony? :suchar:

Wracając jeszcze do typowego narzekania. Wpienia mnie to, że trzy maluchy z Orchowca zostały już sprzedane jeszcze przed tym, zanim zdążyłem pojechać i je obejrzeć.
Wave


Ostatnio był: 01 Sty 1970, 02:00

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gizbarus w 13 Kwi 2014, 15:05

Każdy z nas pewnie wkurzał się na rodziców - ja sam też, zwłaszcza na ojca. Oboje z tak samo apodyktycznym charakterem oraz tak samo uparci - gównoburze musiały następować w regularnych odstępach czasu. Ale żebym kiedykolwiek wyzwał ojca takimi epitetami, jak ten kretyn stronę wcześniej? Żebym mu jeszcze do tego życzył śmierci? Tak jak pisze cycu - to już jest nawet nie tyle chore, co nieludzkie.
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir

Za ten post Gizbarus otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive dorian, Szczur.
Awatar użytkownika
Gizbarus
Opowiadacz

Posty: 2895
Dołączenie: 18 Paź 2011, 16:44
Ostatnio był: 17 Sty 2026, 10:14
Miejscowość: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 854

Re: Co was w...pienia

Postprzez Wave w 13 Kwi 2014, 15:12

Dlatego więc, kiedy jedziem mu wpie*dolić? :caleb:

Sam się czasem pożrę z rodzicami, bo nie rozumieją mojego stanowiska, a wolą postawić na swoim. Jednak po burzy przychodzi czas na zrozumienie problemu i wszystko da się ugadać. Każda kłótnia czy konflikt zawsze kończą się kompromisem lub postawieniem sytuacji w jasnym świetle. Życzenie rodzicom źle lub chęć ich śmierci to coś, co zakrawa o zaburzenia umysłowe. Woland naprawdę powinien zastanowić się nad sobą, a jeżeli problem faktycznie wynika po naturze rodzica i jest on dla niego w jakiś sposób zagrażający, zawsze może gdzieś się zgłosić niż wyzywać w internecie.
Wave


Ostatnio był: 01 Sty 1970, 02:00

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gizbarus w 13 Kwi 2014, 15:15

Po zlocie jedziemy mu wyklepać maskę. W Oplu :caleb:

Wkurza mnie dodatkowo, kiedy próbuję wyprasować koszulę i dam zbyt dużą temperaturę na żelazku... Takie paskudne marszczenia się robią na materiale i ciężko to potem rozprasować...:-/
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Awatar użytkownika
Gizbarus
Opowiadacz

Posty: 2895
Dołączenie: 18 Paź 2011, 16:44
Ostatnio był: 17 Sty 2026, 10:14
Miejscowość: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 854

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 9 gości