Mam tą samą rozminę, o tyle dobrze że to będzie tylko w sklepach to masz szansę się temu przyjrzeć. Gorzej jak to popakują tak, że za bardzo sobie nie pomacasz

cudów i tak bym nie oczekiwał, na pewno w lampce będzie artefakt tzw. Chinesium. Mocno niestabilny, dużo zależy od szczęścia. Sam z ciekawości obejrzę, a czy kupię? Zobaczymy.