No, ciekawy temat. Jest coś chyba o kobietach
w Zonie, ale to nie to samo bo zawęża zbytnio dyskusję.
Mam dość proste - może i oklepane - podejście do obecności kobiet
w grach. Jako, że dla mnie gry były, są i będą tylko częścią popkultury i niczego głębokiego nigdy po nich się nie spodziewam (przepraszam jeśli kogoś obraziłem), oczekuję przedstawiania kobiet
w grach w sposób popkulturowy, coś na kształt np. Czarnej Mamby z "Kill Billa" albo trochę starszej Barb Wire (u nas to była bodajże Żyleta), innymi słowy tzw.
girls with guns. Męczą mnie słodkie idiotki - tak
w życiu realnym jak i wirtualnym - więc wolę jak
w grach mamy babki z jajami, ze sporych rozmiaró
w giwerami, ciętym językiem, choć odrobinę inteilgentnym dowcipem i
w stosownym (czyt. agresywnym) stroju, panie które potrafią o siebie same zadbać. Wiem, że to
w większości mało realne, ale mam oczywiście do tego dystans
Kobiety-towarzyszki
w czasie gry niezbyt mi się podobają z tego powodu, że nigdy nie potrafię się "dogadać" z komputerem, skryptami gry i postaciami przez nie kierowanymi - niezależnie od płci - i
w rezultacie kończę rzucając mięsem. Nic już na tę moją niekompatybilność nie poradzę, ale lubię pokierować postaciami kobiecymi gdy mam taką okazję: tak dla odmiany. A kim?
Jest oczywiście nieśmiertelna panna Croft, ale dla mnie jest ona za grzeczna, a jej rzucający się
w oczy atrybut kobiecości - choć świetnie się
w konwencję wpisuje - bardziej mnie przeraża niż kręci

Ma za to świetnie podłożony głos - lubię brytyjski akcent u pań - i za to plus dla niej. Na szczęście nowy
Tomb Raider ciekawie się zapowiada jeśli chodzi o stylizację głównej bohaterki

Pisałem już gdzieś kiedyś, że lubię Rayne z gry
BloodRayne i to się nie zmienia, za: wizerunek (prawie jak domina - choć do mega perwersyjnej Efemery jej na szczęście trochę brakuje - czarny lateks, buty na kurew*kim obcasie, rudą czuprynę, niezłą jak na tamtą grafikę figurę) za zwinność i jej akrobatyczne popisy, szydercze żarty i niepitolenie się z przeciwnikami

A, głos też ma świetny. Tha's all.