[S.T.A.L.K.E.R: The Faction War]

Regulamin forum
Dział "Modyfikacje Gotowe" służy do dyskusji o modyfikacjach, które już są stworzone lub do zadawania pytań na ich temat. Znajdziemy tutaj również linki do ściągnięcia modyfikacji (które powinny, a raczej muszą być w pierwszym poście tematu danej modyfikacji).

Przy zadawaniu pytania związanego z problemem dotyczącym modyfikacji, prosimy o podawanie treści całego loga błędu - koniecznie w tagu [CODE].

Przy cytowaniu plików *.LTX stosować tag [SYNTAX="ini"], przy cytowaniu plików *.script [SYNTAX="lua"] a przy cytowaniu plików *.xml - [SYNTAX="xml"].

Lokalizacja logów:
Windows XP - C:\Documents and Settings\All Users\Moje dokumenty\STALKER-STCS\logs\xray_nazwaużytkownika.log
Windows Vista/7 - C:\Users\Public\Documents\STALKER-STCS\logs\xray_nazwaużytkownika.log
Steam - X:\Program Files (x86)\Steam\SteamApps\common\Stalker Clear Sky\_appdata_\logs

Pytania na temat modyfikacji zadajemy w wątku dla niej stworzonym lub tworzymy nowy, jeśli takowego nie ma.

Gdy chcemy założyć nowy wątek, obowiązkowe jest przeczytanie tego tematu.

Re: [S.T.A.L.K.E.R: The Faction War]

Postprzez gosciu121 w 22 Cze 2012, 22:01

Hairyguy napisał(a):W sumie brzmi fajnie, ale może niech na wysypisku będą też samotnicy tyle że z możliwością podboju lub (nowość) dogadania się? Ogólnie wpadłem na pomysł, że może frakcje, które nie są całkowicie do siebie antagonistyczne mogą się jakoś (może tymczasowo?) łączyć? W końcu wróg mojego wroga jest moim przyjacielem. A może możliwość wchłonięcia słabszej frakcji (na zasadzie idzie poselstwo i mówi coś w stylu "No, panowie, zajęliśmy wszystkie posterunki w okół waszej bazy. Albo was zabijemy, albo zdecydujecie się współpracować") W takim przypadku np. połowa frakcji zdecydowałaby się na taki deal.


Chyba troszke przekombinowane... Co do najemników to fajnie by wyglądali w koszarach w kopalni w czerwonym lesie (wieeeem, 3x"W"), a co do wysypiska... Czy skład nie jest zbyt dobrym miejscem na bazę żeby go po prostu zostawić? Przecież hangar otoczony murem z jednym, jedynym wejściem jest bardzo bezpiecznym miejscem
Awatar użytkownika
gosciu121
Stalker

Posty: 150
Dołączenie: 07 Sty 2010, 21:32
Ostatnio był: 12 Wrz 2014, 08:46
Miejscowość: Чернобыльская АЭС
Frakcja: Monolit
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki: 8

Reklamy Google

Re: [S.T.A.L.K.E.R: The Faction War]

Postprzez DJ[Zone] w 22 Cze 2012, 22:06

no chyba ze zabrac z tamtad wazne postaci i zostawic 2-3 oddzialy samotnikow
DJ[Zone]
Stalker

Posty: 142
Dołączenie: 15 Mar 2012, 20:06
Ostatnio był: 21 Cze 2015, 16:47
Frakcja: Monolit
Ulubiona broń: VLA Special Assault Rifle
Kozaki: 6

Re: [S.T.A.L.K.E.R: The Faction War]

Postprzez gosciu121 w 22 Cze 2012, 22:09

No tak już by było lepiej, jedynie zostawić mechanika i handlarza, bo inaczej to troszkę pusto by tam było
Awatar użytkownika
gosciu121
Stalker

Posty: 150
Dołączenie: 07 Sty 2010, 21:32
Ostatnio był: 12 Wrz 2014, 08:46
Miejscowość: Чернобыльская АЭС
Frakcja: Monolit
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki: 8

Re: [S.T.A.L.K.E.R: The Faction War]

Postprzez Wojak w 22 Cze 2012, 22:25

TFW - Total Faction War - Totalna Wojna Frakcji (przepraszam, nie mam Was za ułomnych)
Dlatego wszystkie sojusze odbiegły by od tematu modyfikacji i strasznie ją komplikowały. Lepiej by popracować nad Najemnikami i ich nową bazą. Albo w ogóle nad Najemnikami i sensem ich istnienia (ale o to już do twórców gry). Jestem za przeniesieniem ich na Rostok, który każdemu kojarzy się z Najemnikami i wtedy naprawdę wrócił by klimat. I dobry jest pomysł Rumcajsa z tymi szturmami, wydaje się proste, a przynosiło by radochę. Skład nie nadaje się na "mechanika i handlarza" bo wszystkie frakcje by się tym oburzyły, jaka to "niezniszczalna forteca posługuje kilku knypkom nie udzielającym się w wojnie, rargh!"
Oceniasz zbyt prędko.

Za ten post Wojak otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Kieł.
Awatar użytkownika
Wojak
Stalker

Posty: 171
Dołączenie: 23 Paź 2009, 22:37
Ostatnio był: 14 Lip 2021, 16:25
Miejscowość: Wielkie Równiny
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 37

Re: [S.T.A.L.K.E.R: The Faction War]

Postprzez Uruz w 22 Cze 2012, 23:34

No najmenicy pasują do obozu naukoców jak pięśc do nosa.
Lepiej ich gdzieś przesiedzlić ;f Ewentualnie stworzyć 2 grupy,pierwsza zajmowałą by się ochroną naukowców i byliby neutralni,a druga grupa walczyłaby o kawałek tortu. Tylko że z drugiej strony co najemnicy robią w środku wojny??

Mają możliwośc dostać się niezauwazeni do Zon,wykonać zadanie i zniknąć a wplątują się w wojnę?? Jeśli faktycznie TFW będzie miec fabułę to można coś z tymi najemnikami zrobić (np. grupa Durada miała pozyskać jakis mega wazny artefakt ewentualnie koljeny neseser danych z laboratorium ale że ich zjadły pijawki to się "zarząd" wkurzył i wysłał cały oddział na poszukiwania tego "czegoś"



Tak samo można zmienic lekko początek,po rozmowie z naszym wybawcą i po dostaniu się do obozu powinniśmy dostac od niego nawet Pmm i obrzyn,byleby na początek było... Bo widze ze w 3.8 już nie da rady sie dostać do frakcji z marszu,a zadania wymagają i broni i apteczek. A za 1000 rubli dużo się nie kupi ;)

Tak samo przydałoby się na początek więcej zadań,nawet głupie latanie po obozie od mechanika do wodza ze świastkami. Taki chłopiec na posyłki, no bo nie oszukumy sieDurad może i jest kozakiem ale Stalker z niego lipny więc kto normalny zleca pierwszemu lepszemu chłopkowi zabicie jakiegoś Stalkera bądź oczyszczenie teoretycznie ważnego rejonu??

Pierwsze zadania powinny się ograniczać do terenu frakcji dla której je wykonujemy np. chcemy stać się członkiem wolności,to działamy na poczatku w magaznach wojskowych. Dopiero po wyrobieniu sobie jakiejś pozycji wśród zielonych dostalibysmy wazniejsze zadania i lecielibyśmy coraz dalej w Zonę.

Oczywiście to tylko zbiór luźnych pomysłów i uwag;)


Mod moim zdaniem jest naprawdę ciekawy ale wymaga jeszcze dużych nakładów czasu i pracy. Ale ma szansę stać się największym i najlepszym modem do CS-a. Bo jeśli do wojny frakcji dorzuci się fabułę która wystarczy na pare h grania a po głównej akcji parenaście zadań pobocznych i możliwośc zdobycia zony w freeplayu to MOD zmiecie konkurencję. Na razie moim zdaniem brakuje tego czegoś co przyciagałoby przed ekran,a co przyciaga najlepiej?? Dobra fabuła ;)


Oczywiście :wódka: i to razy 1000 dla twórców za chęci i ogrom włożonej pracy.
Image
Awatar użytkownika
Uruz
Kot

Posty: 21
Dołączenie: 16 Cze 2012, 13:48
Ostatnio był: 24 Cze 2020, 21:38
Miejscowość: Szczecin
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki: 2

Re: [S.T.A.L.K.E.R: The Faction War]

Postprzez Kieł w 23 Cze 2012, 09:10

Czy w nowych lokacjach będą znajdować się punkty zasobów i bazy???
WTF?This is Sparta
Awatar użytkownika
Kieł
Stalker

Posty: 79
Dołączenie: 01 Sty 2012, 00:30
Ostatnio był: 29 Sty 2015, 21:09
Frakcja: Najemnicy
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki: 4

Re: [S.T.A.L.K.E.R: The Faction War]

Postprzez Juraszka w 23 Cze 2012, 09:13

przepraszam Uruz za stwierdzenie... ale widać żeś nowy w temacie...

Durad z ekipą Najemników przybywa do Zony, śmigłowcem z zadaniem zdobycia ważnych dokumentów, lecz ich śmigłowiec wpada w anomalię grawitacyjną i spada na ziemię, jedynym ocalałym jest Vidic (i tutaj moja uwaga, że grę zaczynamy z nowym pancerzem i pełnym hp... jeśli ktoś się przewrócił na rowerze, to wie że nie pozostajemy z bez choćby minimalnego obrażenia po takim wypadku, a tu proszę... śmigłowiec spadł, wszyscy zginęli a Vidic wyszedł bez szwanku), którego pijawka przewlokła do wioski pijawek, i zostawiła na później... nasz bohater odzyskuje przytomność na wieży ciśnień... cdn.

Przyznam szczerze, że teraz tak patrzę na tą historię, i jest ona dość strasznie banalna/niewiarygodna... Vidik bez szwanku wychodzi z katastrofy śmigłowca, pijawka nie zabija nieprzytomnego bohatera, tylko go gdzieś zaciąga (lepiej nie myśleć, co robiła z bohaterem jak był nieprzytomny), mutant NIE zabija... to jest dziwne, miłosierny samarytanin czy co?
Jeśli się nie mylę, to w magazynach wojskowych, gdzieś znajduje się wrak śmigłowca - może by tam przenieść punkt startowy, zniszczyć bohaterowi trochę pancerz, odebrać trochę hp, dodać lekkie krwawienie, dać prawie całkiem zniszczoną broń, z BARDZO małą ilością amunicji (zestaw podobny, jak gdy wstępujmy do Najemników, tylko prawie bez amunicji), naokoło śmigłowca rozrzucić troch ciał najemników... w pobliżu, umieścić 1-2 pijawki, które nie pozwolą graczowi za bardzo się "rozgościć" w tej okolicy, i ucieczka do łopaty tak jak jest teraz, hm?

Najemnicy przy bunkrze, przybyli w celu ochrony, i jak dla mnie normalnie pasują do tej funkcji, tylko nie bardzo jest dla mnie zrozumiałem, dlaczego postanawiają rzucić się w wir wojny - pewnie dla pieniędzy i władzy (która też daje pieniądze).

Niedługo będzie zadanie Eskorty, więc spokojnie z zadaniami... pieniądze za zadania rosną wraz z poziomem, więc jeśli miałoby się full zadań, to na wyższym lvl miałoby się szybką kasę, a Eskorta ma być na tyle "łatwa" i zapewniać stosunkowo duże pieniądze, więc nie widzę sensu dodawania kolejnych zadań do neutralnych handlarzy, czy frakcyjnych. Chociaż... jak dla mnie dobrym pomysłem byłoby, jakbyśmy za zabicie członka np. CN (jako samotnik) tracili reputacje z CN (tak jak jest teraz) ale zyskiwali trochę przychylności u reszty, pozwoliłoby to nam działąć militarnie dla danej frakcji, jeszcze przed wstąpieniem.

Jak chodzi o mody zmieniające całkiem rozgrywkę w Czystym Niebie... to TFW jest bezkonkurencyjny bo tak na prawdę nie ma on konkurencji, bo nie ma takich modów do CS już... Do SoC jest pripory (czy jakoś tak), ukryte ścieżki (to już są 2...) a do CS na naszym forum jest tylko TFW... tak więc TFW wygrywa walkowerem, bo ciężko przyrównać go do innego, jeśli nie ma do czego :P
Związki na odległość to ch*j, a czołgi same się nie zatankują, pamiętaj.
Wave

Zostawiasz wóz na parkingu pod Tesco i jedziesz do sąsiedniego miasta to ch*j wie co się z nim może stać.
Wave

Za ten post Juraszka otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Uruz.
Awatar użytkownika
Juraszka
Łowca

Posty: 492
Dołączenie: 21 Cze 2010, 11:08
Ostatnio był: 21 Lut 2020, 16:06
Miejscowość: Gniezno
Frakcja: Samotnicy
Kozaki: 70

Re: [S.T.A.L.K.E.R: The Faction War]

Postprzez Hairyguy w 23 Cze 2012, 10:57

Przyznam szczerze, że teraz tak patrzę na tą historię, i jest ona dość strasznie banalna/niewiarygodna... Vidik bez szwanku wychodzi z katastrofy śmigłowca, pijawka nie zabija nieprzytomnego bohatera, tylko go gdzieś zaciąga (lepiej nie myśleć, co robiła z bohaterem jak był nieprzytomny), mutant NIE zabija... to jest dziwne, miłosierny samarytanin czy co?


Masz rację, choć z drugiej strony można zrozumieć że ta historia nie jest dopracowana, bo od początku ten mod nie miał się skupiać na fabule a na wojnach frakcji ;)

Edit: A co powiedzielibyście na coś jak w SoC'u? Bohater rozbija się śmigłowcem i pewien stalker odnajduje go i postanawia przenieść go do najbliższych zabudowań żeby go przynajmniej mutanty nie zjadły? Nawet można to tak podciągnąć że na początku gry wybieramy nad jakim rejonem lecimy i potem służymy frakcji z tego rejonu w zamian za uratowanie życia.

Najemnicy przy bunkrze, przybyli w celu ochrony, i jak dla mnie normalnie pasują do tej funkcji, tylko nie bardzo jest dla mnie zrozumiałem, dlaczego postanawiają rzucić się w wir wojny - pewnie dla pieniędzy i władzy (która też daje pieniądze).


To wydaje się dla mnie jasne - naukowcy dobrze płacą za artefakty, więc Najemnicy skumali się z nimi i stwierdzili, że nie chcą się z nikim dzielić tymi pieniędzmi - zagarną więc całą Zonę dla siebie. Jak dla mnie - pasuje do Najemników.

Tak samo przydałoby się na początek więcej zadań,nawet głupie latanie po obozie od mechanika do wodza ze świastkami. Taki chłopiec na posyłki, no bo nie oszukumy sieDurad może i jest kozakiem ale Stalker z niego lipny więc kto normalny zleca pierwszemu lepszemu chłopkowi zabicie jakiegoś Stalkera bądź oczyszczenie teoretycznie ważnego rejonu??


Za latanie po obozie chyba nikt pieniędzy nie będzie dawał ;) Co najwyżej reputację to podniesie. Już prędzej bieganie z bazy do jakiegoś posterunku (to nawet w klimat się wpisuje na zasadzie: "E! Ty! Naszym się kończy amunicja, zap*laj tam zanim ich mutanty zjedzą"), można by się zastanowić nad dodaniem limitu czasowego do takiego zadania.
Ogólnie ja miałem taki pomysł, żebyśmy we frakcji awansowali i żeby to było widoczne zarówno w zadaniach (coraz trudniejsze i lepiej opłacane) jak i (może?) w przywilejach. No i w interakcji z frakcyjnymi, wyróżniłbym takie trzy etapy:
-Kot (frakcyjni nas TOLERUJĄ, gdy do nich zagadujemy to odpowiadają nieco burkliwie) [taki sam handel jak z samotnikami]
-Swój (frakcyjni uznają cię za równego chłopa, odpowiadają normalnie, jak równy z równym) [troche lepsze warunki handlu]
-Oficer (frakcyjni rozmawiają z tobą z szacunkiem, mówią ci "Sir" itd.) [fair trade]
To budowałoby klimat i dawało poczucie satysfakcji i rozwoju.

Moim zdaniem też mógłby powstać teren w stylu Czerwonego Lasu, niezamieszkany, niebezpieczny, pełen anomalii ale co za tym idzie pełen artefaktów do zdobycia....
Ostatnio edytowany przez Hairyguy 23 Cze 2012, 12:24, edytowano w sumie 3 razy
"Nie mam przyjaciół: własny umysł czynię swym przyjacielem.
Nie mam wroga: lekkomyślność czynię swym wrogiem.
Nie mam zbroi: życzliwość i prawość czynię swym pancerzem.
Nie mam zamku: stały umysł czynię swą twierdzą. "
- anonimowy XIV-wieczny samuraj
Awatar użytkownika
Hairyguy
Kot

Posty: 14
Dołączenie: 21 Cze 2012, 20:21
Ostatnio był: 19 Paź 2012, 18:05
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: IL 86
Kozaki: 1

Re: [S.T.A.L.K.E.R: The Faction War]

Postprzez jalkavaki w 23 Cze 2012, 11:02

A mnie tam start w wieży ciśnień podoba się. Fakt, pancerz mógłby być lekko zfatygowany. Ale to, że pijawka okazała się miłosiernym samarytaninem to nie do końca. Po prostu zostawiła sobie Durada "na później". A to, że zaczynamy bez broni dodaje rozgrywce smaczku ponieważ na początku trzeba kombinować i to ostro aby czegoś się dorobić. Bo co to za rozrywka jak mamy wszystko podane na talerzu?
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
Awatar użytkownika
jalkavaki
Legenda

Posty: 1384
Dołączenie: 02 Kwi 2010, 11:20
Ostatnio był: 10 Cze 2025, 07:01
Miejscowość: Stetinum
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 194

Re: [S.T.A.L.K.E.R: The Faction War]

Postprzez Wojak w 23 Cze 2012, 13:01

Mnie to bardziej ciekawi jak ta pijawka wtargała go na sam szczyt po drabinie. Gdzieś po 380/390 stronie Smoq2 opisywał fabułę jaka wystąpi w grze (w zasadzie to jak będzie działać). Poszukajcie.

Edit: Przecież można biegać po różnych posterunkach i przyjmować zadania na zasadzie "dostarcz amunicję", "dostarcz apteczki"
Oceniasz zbyt prędko.
Awatar użytkownika
Wojak
Stalker

Posty: 171
Dołączenie: 23 Paź 2009, 22:37
Ostatnio był: 14 Lip 2021, 16:25
Miejscowość: Wielkie Równiny
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 37

Re: [S.T.A.L.K.E.R: The Faction War]

Postprzez Uruz w 23 Cze 2012, 13:50

Co do tej pijawki to jeszcze ma sens w Cieniu jak atakowałem bazę bandytów to w tej stacji paliw leżał wśród trupów ledwo żywy Samotnik i oczywiscie biegała po budynku pijawka.
Pewnie pijawka się opiła i zostawiła sobie Durada na później ;) latwiej się pije ;f

A co do sprzętu na poczatek to nie pisałem że mamy dostać TRSa i egzoszkielet i 2 tysiace amunicji... Wystarczy że Durad będzie mieć przy sobie swój pistolet i troche amunicji. O ile przy wypadku zgubił broń główną to pistolet byl w kaburze... A z tego co pamiętam to pijawki nie maja w zwyczaju przeszukiwac kieszeni itp...

Ewentualnie pistolet może dac mu pierwszy Stalker,skoro już zgodził sie doprowadzić go do wybranej bazy to da mu tez broń żeby nie musiał go bronic przed każda napromieniowana ćmą ;f A nie oszukujmy się, Pmm albo Fort nie sprawia że nagle z najwższego poziomu trudności zrobi grę łatwą...

A co do Najemników i ich wojny o Zonę, to może niech będa czymś ala oddział Alfa z Sigerious Moda do Zewu. Będa losowo pojawiac się na terenach gdzie występują artefakty i będą "odganiać" stalkerów. Dobre pancerze (choć oczywiscie bez przegięć) do tego dobra broń. I wtedy to ma sens,wpadają,znajdują zlecone im artefakty i znikają.

Najemnicy są po to żeby zarobić a nie po to żeby zdobywać Zonę... Więc można nimi obsadzić wszystkie miejsca gdzie jest potrzebna ochrona. A z częścizrobić takich Łowców Artefaktów. Dzięki temu Najemnicy pilnują kilku miejsc nie mieszając się bez potrzeby do wojny a inna grupa przeszukuje Zonę by zdobyć artefakty i nie patyczkują się ze stalkerami albo wojskiem.
Image

Za ten post Uruz otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Wojak.
Awatar użytkownika
Uruz
Kot

Posty: 21
Dołączenie: 16 Cze 2012, 13:48
Ostatnio był: 24 Cze 2020, 21:38
Miejscowość: Szczecin
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki: 2

Re: [S.T.A.L.K.E.R: The Faction War]

Postprzez smoq2 w 24 Cze 2012, 11:28

W przyrodzie bardzo często zdarza się, że zwierze gromadzi zapasy żywności, jeżeli akuratnie nie przymiera głodem. Tym bardziej, jeżeli wszystko wskazuje, że owe zwierze można by (najbliżej) zaliczyć do naczelnych. Pijawka natknęła się na nieprzytomnego Durada, a że raczej pulsu mierzyć nie umie, to założyłem, że uznała go za padlinę, którą zamiast zostawić dla dzikich psów, zabrała do swojej kryjówki.

Pijawka jest niby 2-3x silniejsza od człowieka, więc wtaszczenie drętwego ciała po drabinie nie powinno być dla niej większym problemem.

Nie dodam żadnej broni na start. Skąd domysły, że Durad miał jakąkolwiek broń przy sobie przed startem? Być może wszystko było w helikopterze? Ale nie to jest głównym problemem. Nie mogę dać Duradowi żadnej broni, żeby gracz nie próbował wepchać się do bazy Wolności jeszcze przed rozmową z Łopatą, a ktoś wyjątkowo uparty przedarłby się do środka nawet z PM. 1000 Ru spokojnie starczy na obrzyna, i zawsze było ok pod tym względem. Wybaczcie, ale większość ludzi (w tym ja) uznało start bez sprzętu za plus modyfikacji, i tego raczej nie zmienię.

Dlaczego Najemnicy wplątują się w wojnę zostanie wytłumaczone w fabule. Po raz kolejny podkreślam, że w TFW najemnicy różnią się od niezależnych najemników. Ci frakcyjni najemnicy to cześć prywatnej firmy wojskowej "Szpon" (Talon PMC), której członkowie zostali wynajęci do ochrony bunkra. Co w tym dziwnego?
Jeżeli chodzi o to, żeby dla frakcyjnych najemników zmienić nazwę wyświetlaną w PDA na "Szpon", to można to zrobić bez większego problemu. Wtedy nikt nie będzie się czepiał, że najemnicy się organizują.
W sumie to nie jest taki zły pomysł. Wtedy mogę zrobić z innych najemników losowe patrole. :E
Info dlaczego najemnicy naglę zaczynają brać udział w wojnie:
:

Wilczarz i jego dwa podkomendne oddziały są nowe w Zonie. Zaczęło się od zadania ochrony bunkra, ale przebywając dużo z naukowcami, Wilczarz zauważył jak bardzo artefakty są wartościowe poza Zoną. Gdy pojawia się Durad (Wilczarz jest jedyną osobą, którą Durad w Zonie zna z przeszłości.), Wilczarz uznaje, że mając swoje kontakty poza Zoną, grupę lojalnych i dobrze wyszkolonych żołnierzy, z Duradem jako dowódcą, jest w stanie zarobić więcej na artefaktach niż pracując dla "Szpona". Odcinają się od swojego pracodawcy aby założyć własną frakcję w Zonie. Uważam, że grupa dobrze wyszkolonych ludzi z przywódcą o bezlitosnym charakterze jak najbardziej mogłaby tak postąpić.
ImageImage
Awatar użytkownika
smoq2
Legenda

Posty: 1502
Dołączenie: 27 Cze 2010, 02:05
Ostatnio był: 09 Paź 2019, 06:35
Miejscowość: Wrocław/Zielona Góra
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: Chaser 13
Kozaki: 497

PoprzedniaNastępna

Powróć do Czyste Niebo

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość