- Za ten post Adam otrzymał następujące punkty reputacji:
Tajemniczy.


Tajemniczy.




















Realkriss napisał(a):A ja uważam, że dzieci się bić nie powinno, bo oprócz upokorzenia i żalu u własnego dziecka nie przynosi to żadnych rezultatów. Rodzice nie powinni się dziecku kojarzyć z zagrożeniem.
Natomiast zamiast tego rozmawiać-rozmawiać-rozmawiać .
Ciągle i o wszystkim, omawiać każdy problem, ciągnąc za język, zmuszać do wyciągania wniosków i refleksji od małego. To naprawdę przynosi rezultaty, mogę to powiedzieć jako posiadaczka dziecka w wieku lat 11. Nawet jak się buntuje, a teraz to już coraz częściej, to zagaduję ją na śmierć i to zawsze pomaga.
Kontakt z młodą mam na medal, ale sama na to ciężko zapracowałam.

















Nie jestem przeciw klapsowi, ale.. ... - Wychowanie dziecka musi być cały czas pod kontrolą. .... A gdzie byłeś\byłaś wcześniej kiedy trzeba było mądrze reagować i tłumaczyć, rozmawiać, wymagać, ukarać - ale nie biciem...
Realkriss, Tormentor, Gizbarus.

































djcycu napisał(a):Kara z mojego doświadczenia to czyn gorszy jak klaps... Wolałem dostać w skórę jak mieć szlaban na to czy tamto.





utak3r napisał(a):"Ma być pieczeń - będzie pieczeń!" kto wie, skąd cytat?
Niech kawaler lepiej milczy, Przykro słuchać tych złorzeczeń. Ma być pieczeń - będzie pieczeń! ...






















Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości