Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez Lucjusz w 02 Mar 2014, 21:59

Niedziela mnie w...pienia.
...picie wódki to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości...
Awatar użytkownika
Lucjusz
Ekspert

Posty: 705
Dołączenie: 04 Lis 2010, 20:08
Ostatnio był: 16 Kwi 2015, 16:33
Miejscowość: Bałuty
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 261

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez vandr w 04 Mar 2014, 08:28

To jak ludzie nie doceniają faktu, że są zdrowi i niszczą je(zdrowie) na własne życzenie.
TAJAG JUDYN
HAZBAZ
SEKODYN!
vandr
Modder

Posty: 3878
Dołączenie: 21 Lut 2011, 14:18
Ostatnio był: Wczoraj, 20:34
Kozaki: 1749

Re: Co was w...pienia

Postprzez STALKIER998 w 04 Mar 2014, 16:42

Geografia. Pisaliśmy kartkówkę z zanieczyszczeń środowiska, napisałem wypracowanie i dostałem 4, a zgodnie z podręcznikiem i notatką z zeszytu miałem wszystko dobrze. Jeszcze lepsze było to, że cała klasa dostała 4, a ci, co w ogóle ch*ja napisali, dostali 3. Gdzie tu sprawiedliwość ? :mad:
Awatar użytkownika
STALKIER998
Tropiciel

Posty: 265
Dołączenie: 10 Kwi 2012, 18:08
Ostatnio był: 15 Paź 2020, 20:24
Miejscowość: Gdańsk
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 47

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gro3a w 04 Mar 2014, 17:06

A mnie wpienia kolejny wydatek. Do wymiany amory w szrocie i końcówka wahacza w lewym kole :facepalm: No i 5 stówek nie moje... No i jeszcze jak wracałem z przeglądu, to ludziska wpieprzali się na pasy nawet się nie rozglądając. Jeszcze stara ku*wa wlazała mi wprost pod maskę i wyjechała na mnie z ryjem :facepalm: A ja jej grzecznie: "czy chce, żebym jej nogi połamał" :terminus: mało z samochodzu nie wyskoczyłem....
Nie ma miłości, jest tylko żądza. Nie do człowieka, a do pieniądza.

Dziękuję Ci Boże, za te wspaniałe dni, bez których nie mógłbym teraz żyć. Dziękuje Ci za te wspaniałe chwile, bo w swym życiu nie miałem ich aż tyle. Za wszystkie spędzone w samotności i za te szczęśliwe, pełne miłości...
Awatar użytkownika
Gro3a
Technik

Posty: 718
Dołączenie: 05 Maj 2012, 22:26
Ostatnio był: 10 Mar 2026, 20:52
Miejscowość: Lubawa - warmińsko-mazurski Sosnowiec
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sawn-off Double-barrel
Kozaki: 294

Re: Co was w...pienia

Postprzez Herezja w 04 Mar 2014, 17:19

Mnie wpieniają wysokie ceny i brak perspektyw na pozytywne zmiany w tej pięknej Polsce ehhh i wszystko pożerające podatki.

Gro3a napisał(a):A mnie wpienia kolejny wydatek. Do wymiany amory w szrocie i końcówka wahacza w lewym kole :facepalm: No i 5 stówek nie moje... No i jeszcze jak wracałem z przeglądu, to ludziska wpieprzali się na pasy nawet się nie rozglądając. Jeszcze stara ku*wa wlazała mi wprost pod maskę i wyjechała na mnie z ryjem :facepalm: A ja jej grzecznie: "czy chce, żebym jej nogi połamał" :terminus: mało z samochodzu nie wyskoczyłem....


Szrot nie szrot ale kółka się kręcą. Mam nadzieję, że nie jesteś z tych co jeżdżą jak wariaci najlepiej w starszym od siebie samochodzie marki BMW.
Swoją drogą ta stara baba była w berecie wiadomego kroju? ];)
Awatar użytkownika
Herezja
Łowca

Posty: 490
Dołączenie: 19 Sty 2014, 15:58
Ostatnio był: 17 Paź 2021, 13:05
Kozaki: 71

Re: Co was w...pienia

Postprzez Przemek77 w 05 Mar 2014, 08:22

Gro3a napisał(a):Jeszcze stara ku*wa wlazała mi wprost pod maskę i wyjechała na mnie z ryjem :facepalm: A ja jej grzecznie: "czy chce, żebym jej nogi połamał" :terminus: mało z samochodzu nie wyskoczyłem....

Masakra. Jakaś część starszych ludzi ma chyba przekonanie, że z racji wieku nie dotyczy ich prawo, kodeks drogowy a nawet prawa fizyki.

Na ulicy przez którą codziennie jeżdżę było sobie przejście dla pieszych, którymi mohery chodziły sobie "natark". No i dalejże do Urzędu Miasta żeby zamontować tam światła, bo niebezpiecznie i tak dalej (że 100m dalej jest przejście z sygnalizacją to już nieważne, no bo "natark" jest dalej). Po krótkich przepychankach światła zostały zamontowane. I co?
I jak dawniej włażą staruchy pod koła samochodów, kompletnie olewając czy ma zielone czy czerwone. Bo przecież nie można się spóźnić "natark"...
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
Awatar użytkownika
Przemek77
Przewodnik

Posty: 904
Dołączenie: 26 Maj 2008, 13:17
Ostatnio był: 29 Gru 2022, 21:38
Miejscowość: LUBLIN
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki: 118

Re: Co was w...pienia

Postprzez Realkriss w 05 Mar 2014, 09:35

Chłopaki, to jest jeszcze nic w porównaniu z tym, co się dzieje w stolycy.
Wychowałam się praktycznie na wsi u Babci, gdzie starsi ludzie cieszą się zasłużonym szacunkiem, ale i nie zachowują się jak kibole. Mieszkając w kilku mniejszych niż Warszawa miastach Polski także nie odnotowałam dantejskich scen z udziałem Staruszek rodem z Monty Pythona (potem skopiowanych w Fallout NV :E ).
A w Warszawie?! Szkoda gadać, to co tu wyprawiają starsi ludzie nieustannie doprowadza mnie do stanu szoku.
W tramwajach kłótnie i awantury o miejsca siedzące jak na Majdanie, nigdy żadna bez pretensji w głosie nic nie powie, a jak się zbierze klika to zabawa w dziobanego. Zagrzewają się do walki jak najseksowniejsze amerykańskie czirliderki.
W sklepach, urzędach wpychanie się do kolejek, kłótnie o miejsce, wyzwiska, przekleństwa, nawet do tej pory nie widziałam, że staruszka może zapodać wiązankę łaciny podwórkowej. Widziałam, jak w spożywczaku babka drugiej przywaliła koszykiem w łeb, bo tamta zasłaniała jej półkę z jogurtami.
I wszędzie ta roszczeniowa postawa, bo w Powstaniu walczyli, bo wojna, i wieczne psioczenie na przyjezdnych, na młodzież, na dzieci, na psy, na Tuska - wieczny klangor.

Powiem Wam tak - nie uwierzyłabym, gdybym sama nie widziała. Codziennie.

Image
Awatar użytkownika
Realkriss
Moderator

Posty: 1667
Dołączenie: 08 Lut 2011, 14:58
Ostatnio była: 08 Gru 2024, 16:26
Miejscowość: Warszawa
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 882

Re: Co was w...pienia

Postprzez Herezja w 05 Mar 2014, 09:43

Pi razy oko 1:30 oglądajcie ];)

Uwagi moderatora:

Nie cytuj ostatniego posta - Nom
Awatar użytkownika
Herezja
Łowca

Posty: 490
Dołączenie: 19 Sty 2014, 15:58
Ostatnio był: 17 Paź 2021, 13:05
Kozaki: 71

Re: Co was w...pienia

Postprzez vandr w 05 Mar 2014, 09:54

Miałem napisać długiego posta odnośnie szacunku dla starszych(ogólnie dla ludzi), ale postanowiłem skwitować go krótko. Każdy zasługuje na szacunek lub na jego brak jeśli sobie na to zasłużył i nie należy mieć za to żadnych wyrzutów sumienia.
TAJAG JUDYN
HAZBAZ
SEKODYN!
vandr
Modder

Posty: 3878
Dołączenie: 21 Lut 2011, 14:18
Ostatnio był: Wczoraj, 20:34
Kozaki: 1749

Re: Co was w...pienia

Postprzez Soviet w 05 Mar 2014, 10:20

Przyznaj się, że nie chciałeś wcale napisać długiego posta.
r u avin a giggle m8? LA nie będzie.
Image
Awatar użytkownika
Soviet
Very Important Stalker

Posty: 2736
Dołączenie: 07 Maj 2005, 13:41
Ostatnio był: 04 Gru 2024, 20:12
Miejscowość: Wow
Kozaki: 788

Re: Co was w...pienia

Postprzez utak3r w 05 Mar 2014, 10:31

Obrazek zbyt częsty, ale do dziś pamiętam jego kwintesencję: czterpasmowa droga w centrum Szczecina, z wyspą i przystankiem tramwajowym po środku. Przejście podziemne, góra ogrodzona łańcuchami. No i babcia, o lasce, kuśtykając, przełazi pod łańcuchami i hajda przez 4 pasy jezdni, między pędzącymi autami. No żesz k*rwa jego mać!


A co do kłócących się bab w sklepikach itp., ja zawsze rzucam: "ach, ta dzisiejsza młodzież"... oczywiście, nie doprowadzi to do tego, że babsztyl weźmie się za jakieś refleksje nad swoim życiem, ale mi łatwiej wtedy się uspokoić ;) Mógłbym przecież np. w aptece do okienka podejść bez kolejki - mam do tego prawo, jako zasłużony HDK, ale tego nie robię. I tego samego bym oczekiwał (o rotfl, jaki naiwniak...) od babć.
Sooner or later, you will meet the Undertaker...

Za ten post utak3r otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive vandr.
Awatar użytkownika
utak3r
Modder

Posty: 2201
Dołączenie: 11 Lis 2009, 18:15
Ostatnio był: 02 Sie 2025, 22:51
Miejscowość: Szczecin
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki: 376

Re: Co was w...pienia

Postprzez Przemek77 w 05 Mar 2014, 11:12

Realkriss napisał(a):Chłopaki, to jest jeszcze nic w porównaniu z tym, co się dzieje w stolycy.
Wychowałam się praktycznie na wsi u Babci, gdzie starsi ludzie cieszą się zasłużonym szacunkiem, ale i nie zachowują się jak kibole. Mieszkając w kilku mniejszych niż Warszawa miastach Polski także nie odnotowałam dantejskich scen z udziałem Staruszek rodem z Monty Pythona (potem skopiowanych w Fallout NV :E ).
A w Warszawie?! Szkoda gadać, to co tu wyprawiają starsi ludzie nieustannie doprowadza mnie do stanu szoku.
W tramwajach kłótnie i awantury o miejsca siedzące jak na Majdanie, nigdy żadna bez pretensji w głosie nic nie powie, a jak się zbierze klika to zabawa w dziobanego. Zagrzewają się do walki jak najseksowniejsze amerykańskie czirliderki.

Jak jeździłem jeszcze komunikacją miejską to przerabiałem to na co dzień. Staruszki na przystanku niemal umerające i omdlewające - gdy nadjechał autobus zamieniały się w pełne energii, tratujące wszystko "hipopotamy". Dosłownie nie patrzały czy na ich drodze stoi matka z dzieckiem, czy kto - po trupach aby tylko klapnąć tłustą dupą na siedzenie. Piece de resistance była pewna staruszka opierająca się o dwie kule, która jakiejś facetce na przystanku opowiadała do ilu to lekarzy chodzi i ile ma chorób. Autobus nadjechał a ta obydwie kule pod pachę - i jak wyrwała do przodu to Emil Zatopek by się zawstydził, tratując przy okazji jakiegoś studenciaka.

Ta cholerna postawa roszczeniowa ludzi starszych doprowadza do szału. Mów się "ta dzisiejsza chamska młodzież" - ale ja o wiele więcej razy byłem świadkiem totalnego chamstwa ludzi starszych.
Żona jak była w 1 ciąży (9 miesiąc) dojeżdżała autobusami do lekarza i też się nasłuchała od tych moherów - że nie ma prawa siedzieć, bo "te dziwki się puszczają a potem jak zajdą w ciąże to miejsca dla starych zajmują".

Cieszę się, że od kilku lat poruszam się po mieście samochodem - komunikacja miejska do dla mnie chyba za duży hardkor.
Ostatnio edytowany przez Przemek77, 05 Mar 2014, 11:17, edytowano w sumie 1 raz
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.

Za ten post Przemek77 otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Dziab_Dziab.
Awatar użytkownika
Przemek77
Przewodnik

Posty: 904
Dołączenie: 26 Maj 2008, 13:17
Ostatnio był: 29 Gru 2022, 21:38
Miejscowość: LUBLIN
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki: 118

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości