




























Gro3a napisał(a):A mnie wpienia kolejny wydatek. Do wymiany amory w szrocie i końcówka wahacza w lewym koleNo i 5 stówek nie moje... No i jeszcze jak wracałem z przeglądu, to ludziska wpieprzali się na pasy nawet się nie rozglądając. Jeszcze stara ku*wa wlazała mi wprost pod maskę i wyjechała na mnie z ryjem
A ja jej grzecznie: "czy chce, żebym jej nogi połamał"
mało z samochodzu nie wyskoczyłem....


Gro3a napisał(a):Jeszcze stara ku*wa wlazała mi wprost pod maskę i wyjechała na mnie z ryjemA ja jej grzecznie: "czy chce, żebym jej nogi połamał"
mało z samochodzu nie wyskoczyłem....

















































Realkriss napisał(a):Chłopaki, to jest jeszcze nic w porównaniu z tym, co się dzieje w stolycy.
Wychowałam się praktycznie na wsi u Babci, gdzie starsi ludzie cieszą się zasłużonym szacunkiem, ale i nie zachowują się jak kibole. Mieszkając w kilku mniejszych niż Warszawa miastach Polski także nie odnotowałam dantejskich scen z udziałem Staruszek rodem z Monty Pythona (potem skopiowanych w Fallout NV).
A w Warszawie?! Szkoda gadać, to co tu wyprawiają starsi ludzie nieustannie doprowadza mnie do stanu szoku.
W tramwajach kłótnie i awantury o miejsca siedzące jak na Majdanie, nigdy żadna bez pretensji w głosie nic nie powie, a jak się zbierze klika to zabawa w dziobanego. Zagrzewają się do walki jak najseksowniejsze amerykańskie czirliderki.
Dziab_Dziab.


Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości