- Za ten post Pangia otrzymał następujące punkty reputacji:
Cromm Cruac.
Cromm Cruac.































Cromm Cruac napisał(a):Rowerzyści jeżdzący po chodnikach. Właśnie przez takich koleżanka wylądowała na pogotowiu ze złamaną ręką, bo jeden z nich na nią wpadł.
Wiewi0r napisał(a):A w temacie rowerowym, wkurzają mnie piesi-hipokryci - jak rower jedzie po chodniku, to skaranie boskie. Ale pieszy na ścieżce rowerowej - w czym problem?![]()










Pangia napisał(a):Stawiam 10 sucharków…
…że szła środkiem chodnika jak 90% tłumoków, którzy nawet dobrze chodzić nie umieją. Idzie taka z siatami na zakupy i ani myśli się przysunąć do którejś z krawędzi. A ty masz sobie skrzydła wyhodować.


























Pangia napisał(a):Ch♥j z przepisami, że nie można po chodniku, taki sam partacz to wymyślił i szkoda się tym przejmować.




Gizbarus napisał(a):Nie pitol, bo sam wiele razy jeździłem w czasach młodości () rowerem po chodniku i jakoś nikomu w dupę nie wjechałem, ani skrzydeł hodować nie musiałem. Tak się poza tym składa, że chodnik, mój drogi, jest przede wszystkim dla pieszych - jak się coś nie podoba, to spadaj do swojej piaskownicy, żalić się kolegom. I tu akurat Cromm ma po części rację, bo nierzadko zdarza się, że jakiś młodociany kretyn z nowym rowerem wyżebranym u dziadków/rodziców/innych naiwniaków gotowych pompować w gnojka hajs zapieprza między przechodniami jakby mu ktoś odrzutowy silnik od F-16 w dupę zasadził, "bo szpan, lans i w ogóle taki "2 Fast 2 Food", czy jakoś tak... Zbyt dużo i zbyt często takie osobniki widuję, żeby uważać to za wyjątkowe przypadki.
Terminus napisał(a):Jak jadę samochodem, to wolę rowerzystów jadących chodnikiem niż spowalniających ruch na dwupasmówce.
Dżuz napisał(a):Można, można. W określonych sytuacjach i miejscach. A jest ich trochę, a w takim Krakowie czy Rzeszowie, śmiem twierdzić, że nawet całkiem sporo










Dżuz napisał(a):Człowiek se planuje trasę na przeszło sto kilometrów i jak tu jechać, jak przy włączonym GPSie, wi-fi i w 25% naładowanej baterii, wytrzymuje ona ledwie półtorej godziny







Hoshka napisał(a):Jedyne co zrobiłyśmy to pokiwałyśmy głową a ona "No i nie jeździ się w klapkach"










Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości