A oto kolejny bugfestival! Gdy chciałem w Cieniu Czarnobyla wziąć meduzę z tego pola anomalii gdzie ginie mięsacz koło Sidorowicza to ona była w tej walizeczce co zazwyczaj są tam bandaże i amunicja, a gdy ją rozwaliłem to ona wleciała mi w te stalowe pudło dla ozdoby i nie mogłem tego podnieść a to się i tak świeciło. Albo w Zewie kontroler zaatakował cementownię, a potem nie było go w tym tunelu od badania psionicznego. Dalej, bandyci przeszli obok mnie wrogo nastawieni celując w niebo a potem w ziemię, a gdy się oddalili to zaczęli mnie atakować. Kolejny bug w Cieniu tym razem, jak pierwszy raz grałem to na Wysypisku wlazłem na tą górkę obok posterunku Powinności bo chciałem zobaczyć czy jest inna droga do baru i mnie napromieniowało do końca życia! W grze przynajmniej czyli na tydzień. Pomagały tylko jeżowce w ekwipunku na miejscu artefaktu a i tak ziom mi stawał co chwila podczas sprintu bo się od nowa napromieniowywał... to było bardzo irytujące w Prypeci i Czarnobylskiej Elektrowni. Albo ludzi Wolności ginęli mi i leżeli ranni(czasem nawet Maks to se jego snajpere wziąłem) przy tym mięsaczu i on się cały palił jakby coś do niego wrzucili. Prawdopodobnie mama nie powiadomiła ich o skutkach nadużycia

i zapałek. a jak ich leczyłem i dałem handel to mieli w menu handlu po kilka

! To po jakiego grzyba te pomagicie!... Albo raz mnie doprowadził do szału Krugłow. Znikł mi na fazie tego dźwigu koło tunelu i go nie widziałem bo poszedłem daleko zabić najemników i mi zniknął, No to idę sobie sam do Jantaru przez ten tunel, spalacze aktywne od zombiaków i tam Krugłow naparza się z nimi

. Żył więc poszedłem mu d**e uratować a i tak zginął bo wlazł w spalacz a zombiaki go i tak rozciapciali obrzynem... Kiedyś to miałem w opcjach nowicjusz a i tak w trupach mało amunicji było i apteczek. I jeszcze nie pokazał mi się quest z obroną bariery przed monoliciarzami... A na dodatek to mnie irytują za bardzo zlecenia na zabijanie ludzi! Przez to musiałem zabić człowieka Wilka albo Węża i mnie nie lubili tu i tam. Ale moim najlepszym bugiem było to jak podczas walki z OMON-em na arenie to Barin sobie tam łaził i oni go zabili bo się za nim schowałem i podnioasłem jego Tundera na amunicje od kałacha. Kiedyś miałem też tak że on wyszedł z bazy bo najemnicy ze strony wysypiska wleźli i jego psy zabiły i wziąłem jego broń. Na zakąskę mam jeszcze coś takiego - zawsze kiedy wchodzę do Magazynów Wojskowych dostawałem zlecenie na ochronę bariery a i tak rzadko ją atakowali albo mam ochronić stalkerów z Agropromu. Tylko że oni byli na miejscu gdzie Wilk się smaży i najemnicy ich nie atakowali tylko czekali aż ja ich zabiję.
ss_1_01-21-11_16-33-55_(l10_radar).jpg
---
[*]notoryczne znajdywanie WILKA w beczce w Magazynach Wojskowych (już 11 raz zaczynam grę i z każdym razem tak jest na 1.0003 i 1.0004)
A ja myślałem że to normalka bo u mnie zawsze tak było i taki ziomal zastępuje Wilka i mówi że on wybrał się do magazynów jak wraca się z X18 i że to te pały w egzoszkieletach go zabiły. Pancerki chodzące!
Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.