Taktyka jest prosta, head, osłona, head, osłona etc... Przyzwyczaisz się, w dalszej części gry jest już łatwiej, u mnie w 2/3 zaczynam się trochę nudzić, gram na veteranie i początek gry, a teraz to różnica kilku poziomów, ofc fantomy nadal wymiatają, jednak nie padam już po 1 kulce

, dziwne jest to że jestem w stanie wytrzymać serie z abakana, a ginę po 2 strzałach z wała [ przy nakładce kuloodpornej 105% ], dla mutantów jestem już nieśmiertelny.