Smoqu...znów muszę ponarzekać na ten śpiwór... jak chodzi o samo spanie to jest doskonale, tyle ile wyznaczę śpi więc jest dobrze, ale jest problem taki że nie ma gdzie spać w terenie: Moją postać dopadła senność więc trzeba iść spać, idę do punktu zasobowego (bo był najbliżej) i tam widzę że 4 pełne oddziały moich ludzi są (tłok niesamowity) ale jak przyszedł kontroler to go jedną serią załatwili więc bezpieczeństwo 100%
Kładę się spać a tu po śnie okazuje się że jestem martwy bo w czasie snu zabił mnie mutant...
Trochę to jest dziwne, bo:
przespać się nie mogę,
żadnej akcji też nie bo noc a w nocy ludzie odmawiają,
wrócić do bazy też nie bo przewodnik ma nasrane w gaciach...
Tak wygląda moja sytuacja, oraz plan inwazji na bazę Wolności:
Związki na odległość to ch*j, a czołgi same się nie zatankują, pamiętaj.
Wave
Zostawiasz wóz na parkingu pod Tesco i jedziesz do sąsiedniego miasta to ch*j wie co się z nim może stać.
Wave